Reklama

Podejrzenie koronawirusa w Płocku. 1 osoba w szpitalu, 6 w domowym nadzorze

02/03/2020 14:52

Od czwartku w Szpitalu Wojewódzkim na Winiarach przebywa pacjentka z podejrzeniem koronawirusa. To jedna z siedmiu osób, u których prowadzona jest obserwacja. U pozostałych sześciu jest ona prowadzona w warunkach domowych.

Jak dowiedzieliśmy się w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Płocku, sześć osób powróciło z rejonu północnych Włoch, gdzie przebywali na wyjazdach turystycznych. Wśród nich czteroosobowa rodzina, która wróciła z wyjazdu z Włoch i u dziecka wystąpiły objawy nieżytu. Jedna osoba wróciła z Sycylii, kolejna także z północnych Włoch z delikatnymi objawami nieżytu. – Obecnie sześć osób przebywa w domu  na obserwacji. Jesteśmy z tymi osobami w stałym kontakcie. Dziś (2 marca) kończy się termin obserwacji u jednej z nich. Jedna osoba, od czwartku (27 lutego) przebywa na obserwacji w oddziale zakaźnym. To mieszkanka Warszawy, która wróciła z północnych Włoch z nieżytem, kaszlem, studiuje w Płocku. Lekarze zakaźnicy zdecydują, na czasu pacjentkę trzeba zatrzymać pod kątem obserwacji zarażenia koronawirusem – mówiła Barbara Rejch, kierownik działu epidemiologii Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Płocku.
W Płocku działa jeden oddział obserwacyjno-zakaźny w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym mający dwie sale typu izolatka. Jeśli byłaby potrzeba, miejsce do izolowania pacjentów można zapewnić na oddziale chorób płuc i gruźlicy, gdzie też jest izolatka z pełnym wyposażeniem, zapewniającym możliwość wentylacji mechanicznej. Jak informuje Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku, szpital jest przygotowany, na razie nie będą tworzone dodatkowe sale izolacyjne.

rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-02 15:24:44

    Brak odpowiedzialności u tych osób. Jak można podróżować turystycznie w takie rejony z epidemią. Później pretensje do rządu że nic nie robi w sprawie ochrony społeczeństwa. Totalna porażka i głupota tych ludzi. Szkoda tylko tego dziecka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-03-02 15:26:44

    Dopiero co pisaliście, aby nie wprowadzać paniki kiedy inni o tym pisali.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-02 15:56:19

    Pacjentka nie przebywa na zakaznym tylko na plucnym. Słabe macie informacje. Zakaznicy się nią nie opiekują, tylko pulmonolodzy. Takie dziwne sytuację. Czemu nie trafiła na zakazany i naraza na plucnym innych pacjentów?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości