Reklama

Podejrzany o gwałt

17/08/2005 10:51
Przynajmniej trzy miesiące spędzi w areszcie mieszkaniec jednej z podgostynińskich miejscowości 23-letni Mariusz C. Jest on podejrzany o zgwałcenie 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna jest też oskarżany o udział w porwaniu Sebastiana Świerzyńskiego, syna lidera zespołu Bayer Full.Gwałt miał miejsce 20 lipca w Szczawinie Kościelnym. Matka ofiary zgłosiła sprawę policji w Łodzi, gdzie mieszka dziewczynka. Policjanci z Łodzi poinformowali funkcjonariuszy z Gostynina, a ci zatrzymali Mariusza C. Sąd zdecydował że mężczyzna na rozprawę poczeka w areszcie. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że grupa młodych osób ze Szczawina, wśród nich ofiara, spędzali czas przy ognisku. Wtedy na motorze przyjechał podejrzany i zaproponował przejażdżkę. Dziewczynka była jedną z osób, które się zgodziły. Mariusz C. wywiózł ją do lasu i tam zgwałcił.
To nie pierwsze tymczasowe aresztowanie podejrzanego. W ubiegłym roku był zatrzymany a następnie aresztowany w związku z porwaniem w Woli Łąckiej syna Sławomira Świerzyńskiego, Sebastiana. Chłopak wracał do domu, kiedy podjechał samochód i napastnicy wciągnęli go do środka. Porwany był przetrzymywany w opuszczonym gospodarstwie w Reszkach, gdzie znalazły go bawiące się w pobliżu dzieci. Po szczęśliwym uwolnieniu Sebastiana policja zatrzymała kilku mężczyzn, ale tylko w Mariuszu C. Sebastian rozpoznał jednego z porywaczy. Podejrzany trafił do aresztu, ale jego matka sprowadziła do płockiej prokuratury obywateli Niemiec, którzy poświadczyli, że w czasie gdy doszło do porwania, przebywał za granicą. Opowiedzieli o tym niemiecki pracodawca oraz ludzie, u których miał wynajmować pokój. W związku z takimi zeznaniami Mariusz C. został zwolniony z aresztu, jednak prokuratura podtrzymała zarzut porwania ze szczególnym udręczeniem. Proces w tej sprawie ma rozpocząć się za kilkanaście dni i podejrzany będzie doprowadzony do sądu z aresztu.
Gostynińscy policjanci kilkakrotnie umieszczali Mariusza C. w swoich kartotekach. Choć nie precyzują o co chodziło, wiadomo jednak, że mężczyzna był notowany w związku z przestępstwami kryminalnymi. Za żadne nie został jednak skazany przez sąd.
(jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości