Ok. 400 młodych ludzi wzięło udział w półkoloniach „Piłkarskie wakacje z ORLENEM”. Przez cały lipiec nie tylko szlifowali swoje futbolowe umiejętności, ale mogli też wybrać się na basen, odwiedzić zoo czy spotkać się z piłkarzami Wisły Płock.
Cztery turnusy półkolonii zostały sfinansowane przez PKN ORLEN i Fundację ORLEN – DAR SERCA, przy współpracy społecznego partnera – Stowarzyszenia Sportu Młodzieżowego Wisła Płock. W zajęciach, które odbywały się na stadionie płockiej Wisły wzięło udział ok. 400 dzieci w wieku od 8 do 15 lat, w tym blisko setka dziewcząt. – O przyjęciu na półkolonie decydowała kolejność zgłoszeń. Zainteresowanie było ogromne. Chętnych było ok. 600 osób. Niestety nie wszyscy mogli zostać przyjęci – mówi Marcin Lig, wiceprezes Stowarzyszenia.
Zajęcia, które prowadziło kilku trenerów w głównej mierze dotyczyły piłki nożnej, ale nie tylko. Gdy odwiedziliśmy uczestników półkolonii, grupa dziewcząt grała np. w siatkówkę, a jedna z grup chłopców miała okazję poćwiczyć grę w baseball. Ale nie samymi zajęciami żyli młodzi ludzie. Podczas bezpłatnych półkolonii były organizowane wyjścia na basen, do zoo czy do Happy Parku. Każdy z uczestników mógł liczyć też na obiad. Były również spotkania z piłkarzami Wisły. Podczas jednego z takich spotkań trener Maciej Bagrowski, bramkarz Seweryn Kiełpin i pomocnik Piotr Wlazło, otoczeni przez młodych ludzi, rozdawali autografy m.in. na chorągiewkach Wisły Płock czy na koszulkach.
– Kiedy patrzę na uśmiechnięte buzie młodych ludzi, utwierdza mnie to w przekonaniu, że zorganizowanie półkolonii było dobrym pomysłem. To była możliwość aktywnego wypoczynku dla młodych płocczan. Mieli okazję przekonać się, że dobra zabawa to nie tylko komputer i telewizor. Słowa podziękowania należą się naszemu społecznemu parterowi, który zaangażował się w organizację półkolonii – mówiła podczas zakończenie trzeciego turnusu Wioletta Kulpa, kierownik projektu w pionie Dyrektora Wykonawczego ds. Marketingu PKN ORLEN.
Dariusz Grodkiewicz, prezes Stowarzyszenia wyraził nadzieję, że czas spędzony na półkoloniach był dla ich uczestników niezapomnianym wydarzeniem. – Mogliście przekonać się, że można w sportowym duchu spędzić wakacje. Mam nadzieję, że tego typu przedsięwzięcia będą kontynuowane, dzięki wsparciu potężnego sponsora, jakim jest PKN ORLEN – mówił.
A na pożegnalnej imprezie młodzi ludzie mieli okazję sprawdzić się w przeróżnych grach i zabawach. Był np. tradycyjny berek, gra w murarzy czy sportowa odmiana gry w kółko i krzyżyk. Był też mecz piłkarski mieszanych drużyn rodziców i dzieci.
Rodzice i uczestnicy półkolonii nie kryli zadowolenia z tej formy spędzenia wakacyjnego czasu. – To świetny pomysł, aby zorganizować takie półkolonie. Mój syn lubi spędzać czas na sportowo i bardzo się ucieszył, że jest możliwość udziału w takim przedsięwzięciu. Każdego dnia półkolonii przychodził do domu zmęczony, ale bardzo zadowolony. To dobrze, że akcja była skierowana do wszystkich dzieci w Płocku, a nie np. tylko do dzieci pracowników Orlenu. Świetnie także, że dzieciaki miały wyjścia na basen, do zoo. Półkolonie zorganizowane były naprawdę na wysokim poziomie – stwierdziła Karolina Morawska, mama 12–letniego Adama.
12–letni Kamil Ciećwierz na co dzień trenuje judo, ale lubi też piłkę nożną. – Przez ten tydzień piłka nożna była takim przerywnikiem w zajęciach judo. Podobały mi się zajęcia piłkarskie i wyjścia na basen. Gdyby takie półkolonie były jeszcze raz, na pewno bym się na nie zapisał – mówi. 13–letnia Karolina Ejman także zapisałaby się na kolejne półkolonie. – Najbardziej podobały mi się rozgrywane mecze. Trenuję piłkę nożną w Królewskich Płock i te półkolonie to były takie wakacyjne zajęcia. Podobały mi się wyjścia na basen i możliwość obejrzenia stadionu Wisły Płock. Byliśmy np. w szatniach zawodników czy na płycie boiska – opowiada. 11–letniemu Kamilowi Kraśniewskiemu podobało się to, że podczas półkolonii były nie tylko zajęcia piłkarskie. – Fajnie było pójść na basen czy do zoo. Obiady też były dobre – mówi.
Na zakończenie każdego z turnusów półkolonii dzieci otrzymały pamiątkowe dyplomy, a także zostało zaplanowane wspólne spotkanie przy grillu. Niezapomniane pozostaną wrażenia, które będzie przypominało wspólne zdjęcie wykonane podczas ostatniego dnia. (gsz)
* Tekst przygotowano we współpracy z PKN ORLEN
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze