Przez dwie godziny ponad 100 związkowców pikietowało pod siedzibą firmy Precizo w Płocku. Protest zorganizowano w obronie liderów „S” w Precizo Kamila Marciszewskiego i Mariusza Smardzewskiego, którym nie zostały przedłużone umowy o pracę. Na pikiecie nie zabrakło flag „Solidarności”, bębnów, gwizdków, trąbek. Byli związkowcy z różnych firm, a do Płocka przyjechał Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. – Spotkaliśmy się tutaj dlatego, że spokojne rozmowy nie przyniosły rezultatów. Pracodawca nie zmienił swojego stanowiska, a ludzi ma za nic – mówił przewodniczący zarządu Regionu Płockiego NSZZ „S”, Andrzej Burnat. Pikietującym odczytał też stanowisko zarządu regionu dotyczące sytuacji związanej z liderami „S” w Precizo. Tadeusz Majchrowicz zapewnił, że nikt z wielkiej rodziny „Solidarności” nie zostanie sam.
tekst i fot. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Już dawno powinni to zamknąć