Dzi? w naszym cyklu kolejna rodzina, jej losy i historia. Tym razem na rozmow? zaprosili nas pa?stwo Kaczy?scy.Senior rodu – Tadeusz wr?ci? do rodzinnych korzeni, do przodk?w. Z jego dzie?mi i wnukami rozmawiali?my o czasach obecnych i noworocznych prognozach. Oczywi?cie, by?y one skoncentrowane wok?? plan?w rodzinnych. W P?ocku rodzina Kaczy?skich mieszka od oko?o czterdziestu lat. Zanim zwi?zali swoje losy z tym miastem, mieszkali w rodzinnym maj?tku dziadka, kt?ry mie?ci? si? w miejscowo?ci Gnaty – Rycharcice, w gminie Gozdowo. – Tam mieszkali?my do 1945 roku. Po wyzwoleniu, z uwagi na sytuacj? polityczn?, musieli?my si? stamt?d wynie??. Zamieszkali?my w drugim gospodarstwie, nie podlegaj?cym parcelacji, w miejscowo?ci T?uchowo, obecnie w wojew?dztwie kujawsko – pomorskim. Potem tak si? wszystko potoczy?o, ?e zamieszkali?my w P?ocku. Tu urodzi?y si? nasze dzieci syn Pawe? i c?rka Agnieszka oraz wnuki (dzieci Paw?a i Anny) – Agatka i Tomaszek. W wielkim skr?cie tak wygl?da?a historia naszej rodziny przed przybyciem do P?ocka – powiedzia? Tadeusz Kaczy?ski. Barania g?owa przebita mieczem Je?li chodzi o wcze?niejszych przodk?w, to wszyscy s? dok?adnie opisani. Od wielu lat prowadzone jest bowiem drzewo genaealogiczne. – Najwi?cej mamy m?skich przodk?w o imieniu Jan. Ta tradycja trwa?a wiele lat i zosta?a do dzi? utrzymana w drugiej ga??zi rodu – powiedzia? Tadeusz Kaczy?ski. Siostra cioteczna Tadeusza Kaczy?skiego odnalaz?a nawet herb rodzinny o zawo?aniu Pomian. Przedstawia on barani? g?ow? przebit? mieczem. Herb ten jest wymalowany tak?e w p?ockiej Katedrze. Od pokole? bardzo silne i wyra?ne by?y w tej rodzinie tradycje patriotyczne. Pradziadek Jan Kaczy?ski, za udzia? w Powstaniu Styczniowym w 1863 roku, zosta? zes?any na Syberi?, na dwadzie?cia pi?? lat. Tak naprawd? ju? nigdy nie odzyska? wolno?ci. Nie m?g? bowiem po dwudziestopi?cioletnim zes?aniu wr?ci? do rodzinnego kraju, do swojej rodziny. Jako wolny cz?owiek m?g? dalej ?y?, ale wy??cznie tam, w Rosji. Rozdzielony z najbli?szymi zmar? na wygnaniu. Wojenne losy nie omin??y i nie oszcz?dzi?y tak?e m??czyzn w kolejnych pokoleniach. ?o?nierskie powo?anie oznacza?o walk?, niewol?, ?mier?. – Brat ojca, Stanis?aw by? w obozie koncentracyjnym. Prze?y? tylko dlatego, ?e by? lekarzem. Dw?ch jego syn?w walczy?o w Armii Ludowej i Krajowej. Pierwszy zgin??, drugi zosta? po wojnie skazany na kar? ?mierci. Dzi?ki olbrzymim staraniom uda?o si? zmieni? wyrok na kar? pi?tnastu lat pozbawienia wolno?ci. Potem obj??a go amnestia Gomu?ki – powiedzia? Tadeusz Kaczy?ski. Ojciec Antoni, legionista Pi?sudskiego, kurier do Lwowa, wraz z rodzin? okupacj? prze?y? we wsi T?uchowo, pomagali partyzantom i jak wiele innych rodzin pr?bowali przetrwa?. Uda?o si?, po wojnie sytuacja zaczyna?a si? powolutku normalizowa?. Syn Tadeusz sko?czy? studia w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Po ?lubie z ?on? Lucyn?, ekonomistk?, przenie?li si? do P?ocka. I tu zacz?? si? kolejny etap ich samodzielnego nowego ?ycia. Jakie by?o? Skoncentrowane wok?? pracy, rodziny, codziennego ?ycia, zainteresowa?. Dzi? mo?na ?mia?o powiedzie?, ?e ca?a rodzina ma jedno wsp?lne hobby. Jest nim P?ocki Uniwersytet Ludowy. Wszyscy s? zaanga?owani w jego prowadzenie i dalszy rozw?j. ?miej? si?, ?e w tym wzgl?dzie nie ma mi?dzy nimi rozbie?no?ci. Takie natomiast pojawiaj? si?, je?li chodzi o prywatne, osobiste zainteresowania. – Ale to dobrze. Jest to taka zdrowa rozbie?no??. Nami?tnie zbieram starocie. Teraz pisz? ksi??k? o Uniwersytecie Ludowym. Moja kolejna mi?o?? to Kresy. Zaszczepi? mi j? m?j ojciec. Pokocha?em Lw?w z opowie?ci mojego ojca. Ch?? poznania i zobaczenia tego miasta by?a ogromna. Uda?o mi si? zrealizowa? to marzenie i by? tam nawet kilkakrotnie. Rzeczywi?cie jest to pi?kne miasto. Pozna?em tam wielu cudownych ludzi. Zainteresowania syna Paw?a s? skoncentrowane wok?? historii. Nic dziwnego, skoro z wykszta?cenia jest historykiem. Jego pasj? jest tak?e j?zyk angielski. Je?li chodzi o ?on?, to obecnie najwi?cej czasu po?wi?ca naszym wspania?ym wnukom – powiedzia? Tadeusz Kaczy?ski. Okazj? do rodzinnych spotka? s? nie tylko ?wi?ta czy rodzinne rocznice. Swoist? tradycj? s? organizowane raz na kilka lat zjazdy rodzinne, podczas kt?rych spotykaj? si? bli?si i dalsi krewni. To czas wspomnie?, mi?ych rozm?w i okazja do rozszyfrowywania rodzinnych zawi?o?ci, poznawania rodzinnych tradycji i korzeni. A my przypominamy, ?e p?ocka edycja og?lnopolskiej edycji „Polak?w portret w?asny” wci?? trwa. Mo?e wzi?? w niej udzia? ka?da ch?tna rodzina. Zg?oszenia s? przyjmowane pod numerem telefonu 262–55–88. Z ka?d? rodzin? umawiamy si? indywidualnie i ustalamy termin, godzin? spotkania. Celem akcji jest fotograficzny zapis socjologiczny rodzin polskich w ich mieszkaniach, otoczeniu domowym. Czarno – bia?e fotografie b?d? wykorzystane do dw?ch cel?w lokalnej wystawy fotograficznej pt.: ” Portret rodzinny p?occzan” oraz og?lnopolskiej wystawy „Polak?w portret w?asny”, kt?r? b?dzie mo?na ogl?da? na Zamku Kr?lewskim w Warszawie. B?dzie tak?e wydana publikacja ksi??kowa, prezentuj?ca blisko dwie?cie p?ockich rodzin. rad Fot. M. G?recki Na zdj?ciu: od lewej Pawe?, Anna, Lucyna, Tadeusz Kaczy?scy z wnukami Agatk? i Tomkiem.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze