W najbliższą sobotę w Orlen Arenie piłkarze ręczni Orlen Wisły gościć będą beniaminka rozgrywek Superligi – Spójnię Gdynia. Rywale do tej pory nie występowali w rozgrywkach najwyższej klasy rozgrywkowej, ale to nie znaczy, że będą „chłopcami do bicia”. Przygotowywali się do rozgrywek solidnie i mają zamiar sprawić w Płocku miłą niespodziankę.
Tegoroczne rozgrywki będą się różnić od tych, które miały miejsce w poprzednim sezonie. Liga została powiększona o dwa nowe zespoły: MKS Kalisz i Spójnię Gdynia, dlatego w rundzie zasadniczej każdy zespół będzie miał do rozegrania 30 spotkań.
Zespoły zostały podzielone, podobnie jak w pierwszej edycji rozgrywek w poprzednim sezonie, na dwie grupy: granatową i pomarańczową. Płocczanie, tak samo jak przed rokiem, trafili do grupy pomarańczowej, wraz z: Azotami Puławy, KPR Gwardią Opole, Wybrzeżem Gdańsk, Sandrą Spa Pogoń Szczecin, SPR Stalą Mielec, Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski oraz MKS Kalisz, czyli nowym klubem Zbigniewa Kwiatkowskiego, który po zakończeniu sezonu rozstał się z drużyną Piotra Przybeckiego.
W drugiej grupie, obok Vive Kielce zagrają: MMTS Kwidzyn, Chrobry Głogów, KPR Legionowo, Zagłębie Lubin, Meble Wójcik Elbląg i Spójnia Gdynia.
Zmiana systemu rozgrywek
Zmienia się również sam system rozgrywek. Wciąż nie dopuszcza on remisów, a jeśli tablica wskazywać będzie taki wynik po regulaminowym czasie gry, decydować będą karne. Nie będzie, tak jak w poprzednim sezonie dogrywki 2×5 minut.
Zgodnie z nowym modelem rozgrywek zmienia się także punktacja. Zespół zwycięski w regulaminowym czasie gry otrzyma 3 punkty. Jeśli jednak zwyciężył po karnych, otrzymuje jedynie 2 punkty, a zespół przegrany w karnych – otrzymuje 1 punkt.
Utrzymany zostanie system punktów premiowych w ramach gry zespołów z jednej grupy, czyli zwycięzca meczu pomiędzy zespołami z jednej grupy otrzyma 4 punkty (zwycięstwo w regulaminowym czasie gry) lub 3 punkty (zwycięstwo po karnych). Przegrany w karnych otrzyma zawsze 1 punkt.
Co po rundzie zasadniczej?
Po zakończeniu rozgrywek zasadniczych zespoły z miejsca czwartego i piątego w każdej grupie walczyć będą o Dziką Kartę uprawniającą do gry w finałach. Zwycięzcy tych meczów i zespoły z miejsc 1-3 obu grup będą walczyć w rundzie finałowej (pierwszy zespół z grupy granatowej ze zwycięzcą meczu o Dziką Kartę z grupy pomarańczowej, drugi z grupy granatowej – z trzecim z grupy pomarańczowej, trzeci z grupy granatowej – z drugim z grupy pomarańczowej i zwycięzca meczu o Dziką Kartę z grupy granatowej z pierwszym z grupy pomarańczowej).
W maju ruszy również Puchar PGNiG Superligi, w którym udział wezmą zespoły z miejsc 6-8 obu grup, przegrani meczów o Dziką Kartę i zespoły, które uległy w ćwierćfinałach.
Czy najbliższy sezon będzie emocjonujący? Przekonamy się o tym za kilka miesięcy.
Zanim zawodnicy wybiegli na boisko, dowiedzieli się już o pierwszej zmianie. W miejsce Łukasza Gontarka, pełniącego funkcję prezesa PGNiG Superligi od początku istnienia zawodowej ligi, powołano Zbigniewa Kajdanowskiego.
Jakie będą dalsze zmiany, czy piłkarzom i kibicom spodoba się nowy system, dowiemy się po inauguracji rozgrywek.
Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze