Reklama

P?ock - „Bomba” w przychodni

23/08/2001 13:22
W przychodni przy Kolegialnej jest bomba, wybuchnie o 19.30 – taka informacja przekazana przez nieznanego m??czyzn? we wtorek, 14 sierpnia, po po?udniu postawi?a w stan najwy?szej gotowo?ci wszystkie p?ockie s?u?by ratownicze.Na miejsce przyjechali stra?acy, policjanci, pogotowie ratunkowe i stra?nicy miejscy, wstrzymano ruch na g??wnych ulicach miasta, a wszystko z powodu g?upiego dowcipu. Informacja do s?u?b ratowniczych dotar?a tu? po godzinie 16.00. Policyjni pirotechnicy rozpocz?li przeszukiwanie budynku przychodni przy Kolegialnej. Zainteresowali si? nawet ?wie?o zasypanym wykopem, przebiegaj?cym obok skrzynki z zaworami gazowymi. Jak si? okaza?o, niedawno jedna z p?ockich firm telekomunikacyjnych k?ad?a kable telefoniczne. Policjanci kazali tak?e zamkn?? bar znajduj?cy si? przy przychodni. Po dok?adnym sprawdzeniu budynku i jego otoczenia niczego nie znaleziono, jednak nie mo?na by?o lekcewa?y? informacji. - Informacja zosta?a przekazana z jednego z ulicznych aparat?w telefonicznych – powiedzia? podinspektor Mieczys?aw Romel, komendant miejski policji w P?ocku. O godzinie 19.20 zosta? wstrzymany ruch samochod?w na Kili?skiego i Kolegialnej. Tak?e piesi nie mogli przechodzi? tymi ulicami po stronie przychodni. Pozosta?o oczekiwanie. Chocia? policjanci zabezpieczaj?cy miejsce zdarzenia ?artowali, by?o wida? napi?cie, kt?re mija?o wraz z up?ywem kolejnych minut po 19.30. O 19.45 by?o po wszystkim. Policyjne radiowozy odblokowa?y ulice, wozy bojowe stra?y po?arnej odjecha?y do jednostki, pogotowie wr?ci?o do bazy. Alarmy „bombowe” najcz??ciej zdarzaj? si? w czasie roku szkolnego, kiedy uczniowie r??nych szk??, szczeg?lnie podstaw?wek, gimnazj?w i szk?? ?rednich chc? unikn?? klas?wek czy odpytywania. Kilka lat temu bezrobotny m??czyzna poinformowa? o bombie w budynku poczty na Bielskiej. Dosz?o wtedy do wypadku jednego z woz?w stra?ackich w centrum miasta. M??czyzna zosta? za to ukarany. Uda?o si? te? z?apa? kilku szkolnych dowcipnisi?w. W kraju by?y tez przypadki zatrzymania os?b, kt?re wywo?a?y fa?szywe alarmy w szpitalach. Najwy?szy wyrok za kilkana?cie sekund rozmowy telefonicznej wynosi? w takim przypadku osiem lat pozbawienia wolno?ci za spowodowanie zagro?enia dla zdrowia i ?ycia wielu os?b. (jac) Fot. DarO
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości