W 17. kolejce Ekstraklasy, płocczanie rywalizowali o punkty z sąsiadem z tabeli, z Cracovią.
Wisła była lepsza, stwarzała więcej sytuacji, miała więcej celnych podań i była bardziej kreatywna. A jednak na gola kibice musieli czekać aż do 66. min, kiedy Rafał Wolski strzelił piękną bramkę. Od początku spotkania walka toczyła się na obydwu połowach, akcje przenosiły się z jednej na drugą stronę, ale brakowało strzałów, które mogłyby zakończyć akcję bramką. Dopiero w 66. min Nafciarze przeprowadzili świetną akcję. Rozpoczął ją Dominik Furman, podał do Rafała Wolskiego, ten odegrał do Davida Alvareza, który ponownie oddał ją do Wolskiego. Płocki zawodnik popisał się pięknym strzałem prosto w okienko i w ten sposób otworzył i można powiedzieć zamknął wynik spotkania. Wisła wygrała spotkanie, grając od 80. min przeciwko osłabionej Cracovii. Drugą żółtą bramkę otrzymał w 80. min Takuto Oshima. Gospodarze awansowali na trzecie miejsce w tabeli i będą czekać na pozostałe wyniki. Relację z meczu kibice znajdą we wtorkowym wydaniu TP.
Fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze