Przepis na farsę: męża, który miał być na spotkaniu służbowym, ale nie wyjechał, kochanka, który przyleciał prosto z Paryża i zaraz się zjawi, oraz modnego projektanta wnętrz zamieńmy rolami. Dodajmy do tego jeszcze przyjaciółkę, która niespodziewanie przyjeżdża, i hydraulika z francuskim kluczem oraz podejrzliwego męża. Wszyscy kłamią. Na farsę Robina Hawdona w reżyserii Stefana Friedmanna zaprasza płocki teatr.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze