Reklama

Po pierwszej połowie pachniało sensacją

18/11/2014 12:44
Niewiele brakowało, a spotkanie, w którym Orlen Wisła była faworytem, znów skończyłoby się stratą punktów. Chrobry Głogów był bliski sprawienia niespodzianki i robił wszystko, by wygrać pojedynek.
Nie na wiele się to jednak zdało, choć I połowa wyraźnie należała do gospodarzy. I to nie dlatego, że grali oni znakomicie, ale dlatego że płocczanie nie radzili sobie w ataku ani w obronie. Mało tego, podopieczni Manolo Cadenasa na przerwę schodzili z mniejszą liczbą punktów niż zawodnicy z Głogowa.
Na szczęście płocczanie mieli w swoich szeregach Tiago Rochę, który tego dnia był wyjątkowo dobrze dysponowany i skrzętnie wykorzystywał wszystkie swoje sytuacje strzeleckie. Ostatecznie płocczanie wywalczyli komplet punktów, ale nie do końca można być zadowolonym ze stylu, w jakim to osiągnęli.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości