Na przełomie czerwca i lipca w Płocku rozegrane zostaną Międzynarodowe Igrzyska Młodzieży Szkolnej. Wystartują w nich młodzi sportowcy w trzech dyscyplinach sportu. Jedną z tych dyscyplin, gdzie są największe szanse medalowe, jest pływanie. Mistrzostw Polski juniorów 14-letnich z Myślenic powrócili podopieczni trenera Wojciecha Ostrzyckiego. Na zawodach uzyskali bardzo dobre wyniki co pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość. Wiele zależy od przeciwników, ale z uzyskanymi czasami mają szansę na zrobienie kolejnego dobrego wyniku w igrzyskach. W Myślenicach startowało siedmioro zawodników UKS Jagiellonka, sześcioro uczniów Gimnazjum nr 8 i Katarzyna Kowalczyk z Gimnazjum nr 6, podopieczna Grzegorza Sameckiego. Najlepiej w tym gronie zaprezentowała się Paulina Kret, która zajęła VI miejsce w finale A na 100 m stylem grzbietowym, która weszła do finału A z trzecim czasem, a gdyby powtórzyła ten wynik, który oczywiście jest jej rekordem życiowym, to zajęłaby ostatecznie V miejsce. Paulina dopiero niecały rok pływa grzbietem, nadal szuka najodpowiedniejszego dla siebie stylu, ma doskonałe warunki fizyczne, wzrost i siłę, jest dobra technicznie, dzięki czemu może nadrobić inne mankamenty. Bez wątpienia jest to przyszłościowa zawodniczka. Paulina wygrała także finał B na 200 m grzbietem. Przed rokiem na tym dystansie uzyskiwała czas 2:43, między innymi w takim czasie pokonała dystans w kwietniu 2001 roku w Raciborzu, teraz uzyskała 2:28. Widać więc ogromny postęp. Rekordy życiowe Paulina zanotowała także na 50 dowolnym zajmując III miejsce i IV na 50 grzbietowym w finale B. Latem Piotr Gałka zdobył medal na Mistrzostwach Polski, teraz zanotował tylko rekordy życiowe. Jednak przy jego warunkach fizycznych dokonał wyczynu nie lada. Zajął I miejsce w finale B na 100 m klasycznym. Gdyby czas, który uzyskał w finale B, miał w eliminacjach, to awansowałby do finału A i zająłby V miejsce. Poza tym Piotr zajął II miejsce w finale B na 200 klasycznym i V na 50 klasycznym. Obydwa wyniki to nowe rekordy życiowe. Ten zawodnik, by liczył się w Polsce, a szanse na to ma, musi się rozwinąć fizycznie. Technicznie jest doskonały. Bardzo dobry technicznie, mocno zbudowany, ale niezbyt wysoki jest kraulista Damian Pora, który sprawił sporą niespodziankę poprawiając rekord życiowy an 100 m dowolnym o ponad 2 sek. Do finału B wszedł z pierwszym czasem, ale potem zajał dopiero II miejsce. Powód – brak doświadczenia. Na innych dystansach Damian też poprawił swoje rekordy życiowe. Niespodziankę sprawił też Damian Sierankowski, który po półrocznej przerwie wrócił we wrześniu na basen. Nikt nie oczekiwał od niego wielkich wyników, ale i tak zrobił ogromne postępy. Zajął 15 miejsce na 100 klasycznym, 16 na 50 m klasycznym i 22 na 50 delfinem. W tym ostatnim biegu tak się ułożyło, że między 13, a 22 zawodnikiem było tylko 0,71 sek. różnicy. O finał B otarła się Ola Górnicka, która zajęła 13 miejsce na 200 m kraulem, a poza tym wywalczyła 15 pozycje na 200 zmiennym i 16 na 100 zmiennym. Marcin Gliński, najmniejszy z całej stawki 270 startujących zawodników, zajmował miejsca w środku. Ustanowił rekord życiowy na 100 grzbietem, uzyskał czas 1:10,24 i zajął 20 miejsce na ponad 40 startujących. W rezultacie zawodnicy Wojciecha Ostrzyckiego zaprezentowali się bardzo dobrze. Skromna 6-osobowa ekipa wywalczyła 1 finał 1 oraz 7 finałów B. Grupa jest bez gwiazdy, ale za to równa. – Jestem bardzo zadowolony z postawy moich zawodników – ocenia W. Ostrzycki. – Dawno już nie byłem tak zadowolony z ich postępów. Ale widać, że zaczęli myśleć jak zawodnicy, wiedzą, co mogą zyskać. Czy mają szansę by wystąpić na Igrzyskach? Na razie trudno mi powiedzieć. Może Paulina i Ola, ale jeszcze za wcześnie by o tym mówić. Katarzyna Kowalczyk, która miała medalowe szanse przed zawodami, musiała zadowolić się tylko finałami B. Na 200 m dowolnym zajęła IV miejsce, na 400 wygrała finał B z dobrym czasem, na 100 m Vi, a na 800 wywalczyła VIII miejsce w kraju. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze