Reklama

Płockie Diany

15/06/2016 08:05
Na ostatnim Jarmarku Tumskim po raz kolejny (trzeci już) pojawiły się Polskie Diany, przedstawicielki ponad tysięcznej grupy kobiet, które łączą pracę na rzecz środowiska, edukację dzieci i młodzieży z myśliwską pasją.
Chcą być strażniczkami tradycji i etyki, ale także wiarygodnie i bez propagandowej otoczki tłumaczyć relacje między łowiectwem a zrównoważonym rozwojem ekosystemów leśnych i polnych. Diany prezentowały się na wspólnym stoisku wraz z kolegami z Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego.
Diany zrzeszają kobiety w różnym wieku, statusie rodzinnym, pracujące w różnych zawodach. Monika, wielka pasjonatka strzelectwa, jest szefową marketingu w firmie prywatnej, Ania – uczy w szkole we Włodawie, Mariola prowadzi restaurację w Nałęczowie a od niedawna również hotel, Kasia pracuje w marketingu, ale jest też fotomodelką. W gronie polujących dziewczyn jest też kilka leśniczek, właścicielek sklepów, ludzi od PR-u czy po prostu gospodyń domowych. Mimo kalendarzy wypełnionych po brzegi obowiązkami znajdują czas na pasję myśliwską, strzelecką i wolontariat edukacyjny w szkołach.
Kobiety w Polsce i Europie zajmowały się łowiectwem już wieki temu, ale dziś swoją rolę postrzegają nieco inaczej. Kontynuują misję kultywowania zwyczajów i tradycji łowieckich, lecz na pierwszym miejscu stawiają nieustanne propagowanie wiedzy o środowisku oraz roli myśliwych i nas wszystkich w jego utrzymaniu w jak najlepszym stanie, przy zachowaniu zasad równowagi ekologicznej. Korzystając z każdej okazji tłumaczą, dlaczego tak ważna jest ochrona naturalnych ostoi zwierząt, wyeliminowanie zmory środowiska w postaci wyrzucanych w polnych rowach i w lesie śmieci czy utrzymanie śródpolnych zadrzewień.
Taką okazją do rozmów był ostatni Jarmark Tumski, gdzie myśliwi prezentowali na swoim stoisku zarówno historię myślistwa w okręgu płockim, kolekcje związane z boginią łowów Dianą, filmy przyrodnicze, kulinaria, jak również okazy zwierząt, które interesowały szczególnie dzieci. Maluchy bardzo chętnie oglądały eksponaty bażanta, lisa czy dzikiej kaczki, z respektem podchodząc do bobra czy wilka, których nie mają okazji spotykać w naturalnym otoczeniu, malowali przyrodnicze rysunki i słuchali opowieści o zwierzętach.
Stowarzyszenie Polskie Diany powstało z inicjatywy polujących pań z różnych zakątków Polski. Tak zwane ,,babskie spotkania” trwają nieprzerwanie od 2007 roku. (t)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości