Z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru na Dużej Scenie „Szaniawskiego” zobaczymy „Romeo i Julię” Szekspira. Inscenizacja została przeniesiona we współczesny entourage, ale – jak zaznacza reżyser Krzysztof Szuster - „wszystko będzie okraszone przepięknym poetyckim wierszem w tłumaczeniu Jarosława Iwaszkiewicza i stylizowaną muzyką z baletu o tym samym tytule”. Zwaśnione rody są członkami dwóch nienawidzących się środowisk kibolskich.
„Romeo i Julia” to wyjątkowy tytuł dla płockiego teatru – pierwsza sztuka wystawiona w nowej siedzibie przy Nowym Rynku (31 grudnia 1974 roku), którą przygotował Grzegorz Mrówczyński. Oficjalna inauguracja sceny odbyła się kilkanaście dni później spektaklem „Krakowiacy i Górale” w reżyserii pierwszego dyrektora teatru, Jana Skotnickiego.
W roku, w którym trwają obchody 50-lecia płockiej siedziby Melpomeny, historia zatoczy koło. Jak podkreśla reżyser Krzysztof Szuster – sztuka pozostaje aktualna w dzisiejszej otaczającej nas rzeczywistości wzajemnej nienawiści i braku umiejętności prowadzenia cywilizowanej dyskusji.
- Przygotowując się do tej inscenizacji, zwróciłem uwagę, że przez wszystkich dotychczasowych twórców powszechnie eksponowany był wątek miłości. Dla mnie miłość dwojga bohaterów staje się jedynie przyczynkiem do zobrazowania bezsensownej walki czy rywalizacji dwóch rodów w Weronie – mówi Krzysztof Szuster.
- Przypomniał mi się krótki, niestety, czas tuż po śmierci Jana Pawła II, kiedy dwa rywalizujące ze sobą kluby sportowe publicznie się pojednały. Tylko przypomnijmy sobie, na jak długo?! I to zdarzenie nasunęło mi pomysł, aby przenieść tę sztukę w realia dwóch nienawidzących się na śmierć i życie środowisk kibolskich. Zobaczymy prawdziwy stadion, usłyszymy nowoczesną muzykę, ostry taniec. Szpady zastąpią noże i kastety. Truciznę – zabójcze narkotyki. Wprowadzam wiele współczesnych symboli. Będę się bardzo cieszył, jeśli zostaną właściwie odczytane. A najbardziej zależy mi na refleksji, abyśmy przestali ranić się na każdym kroku.
Reklama
Głównego bohatera zagra Adam Gradowski. Julię, która u Szekspira ma 14 lat – studentka Wydziału Aktorskiego Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie Julia Krawczyk. W roli Ojca Laurentego wystąpi Piotr Bała. Mamki – Maja Rybicka. W obsadzie także: Magda Tomaszewska, Marek Walczak, Krzysztof Bień, Mariusz Pogonowski, Łukasz Mąka, Aleksander Maciejczyk, Szymon Cempura, Dariusz Poleszak-Hass, Dorota Cempura i inni. Za scenografię odpowiada Krzysztof Małachowski. Za muzykę – Krzysztof Misiak.
Na premierę teatr zaprasza 12 kwietnia.
Fot. Anna Kicińska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze