„Kolejne uderzenie w mieszkańców Płocka ze strony prezydenta Nowakowskiego. Strefa Płatnego Parkowania poszerzana o kolejne ulice? Ile będziemy płacić, jakie będą nowe stawki za godzinę parkowania, czy włodarz wyciągnie z naszych kieszeni 4,80 zł/godz.?” - napisała w mediach społecznościowych poseł Wioletta Kulpa. Znamy odpowiedź urzędu miasta.
„Strefa Płatnego Parkowania w Płocku w najbliższym czasie zostanie rozszerzona na wniosek Prezydenta Miasta Płocka. Tak wynika z odpowiedzi, której udzielił mi Urząd Miasta Płocka na moją interwencję poselską. To dlatego będziemy płacić na kolejnych ulicach, ponieważ dużo mieszkańców korzysta ze szpitala, bo zlokalizowana jest tu uczelnia wyższa, bo pracownicy przyjeżdżają do firm... przepraszamy, że żyjemy. Szkoda jednak, że nikt ze strony Urzędu Miasta Płocka nie rozumie potrzeb mieszkańców i z nimi nie rozmawia, tak jak wniosek mieszkańców z ulicy Krótkiej sprzed 2 lub 3 lat, którzy prosili o rozmowę i zmianę organizacji ruchu, a także otwarcie na potrzeby mieszkańców parkingu przy POKiS na Jakubowskiego. W zamian jaka propozycja została skierowana do mieszkańców – montaż szlabanu na wjeździe na parking miejskiej instytucji kultury” – napisała poseł Wioletta Kulpa w e-mailu rozesłanym do płockich mediów, do którego dołączyła pismo, które otrzymała w odpowiedzi na interwencje poselską.
Zamieszanie wokół Strefy Płatnego Parkowania rozpoczęło się od grudniowych komisji Rady Miasta Płocka. To podczas tych posiedzeń radni zapoznali się z materiałem zatytułowanym „Informacja o funkcjonowaniu Strefy Płatnego Parkowania za okres od 1 października 2023 r, do 31 października 2024 r. Ocena stanu aktualnego. Propozycje modyfikacji”. To właśnie na ten fakt zwraca uwagę w swojej odpowiedzi na interwencje poseł Wiolety Kulpy prezydent Andrzej Nowakowski
- Analizując treść złożonej przez Panią interwencji poselskiej (...), odnoszę wrażenie, że nie do końca jest Pani znany główny powód wprowadzenia Strefy Płatnego Parkowania w Płocku. Otóż, priorytetem wdrożenia SPP było uporządkowanie parkowania poprzez wyznaczenie zgodnie z obowiązującymi przepisami miejsc postojowych oraz doprowadzenie do rotacji w parkowaniu i tym samym łatwiejszy dostęp do wolnych miejsc parkingowych. Rozumiem Pani rozgoryczenie w kwestii kosztów funkcjonowania SPP, ale takie stawki zostały przyjęte przez Radę Miasta w dniu Uchwałą Nr 280/XV/2016 z dnia 26 stycznia 2016 r. – napisał prezydent Andrzej Nowakowski.
Prezydent Płocka zwraca uwagę, że wspomniany dokument powstał na prośbę części z komisji Rady Miasta Płocka.
- W związku z powyższym powstał pisemny materiał, w którym to po przedstawieniu technicznych informacji, w tym dotyczących ilości pobranych biletów, wpływów i kosztów z tytułu funkcjonowania płockiej SPP, została zawarta informacja z propozycjami modyfikacji strefy. Jest ona wynikiem analiz prowadzonych przez Zespół ds. wdrożenia strefy płatnego parkowania powołanego Zarządzeniem nr 1828/2016 Prezydenta Miasta Płocka z dnia 22 marca 2016 roku z późn. zm. W propozycjach modyfikacji strefy przedstawionych Radnym znalazły się informacje wypracowane przez Zespół zajmujący się strefą. Informacje dotyczą diagnozy sytuacji na obecnym obszarze SPP i propozycji Zespołu o możliwych do podjęcia działaniach jak i też propozycje działań na kolejnych ulicach jakie byłyby zasadne w celu poprawy sytuacji z dostępnością do miejsc parkingowych, ze szczególnym uwzględnieniem okolic Szpitala Świętej Trójcy. Rejon placówki medycznej zasługuje na szczególną uwagę w związku z faktem, że większość znajdujących się tam miejsc postojowych jest zajęta przez cały dzień, brak jest rotacji parkujących tam pojazdów. Miejsca przez osoby przyjeżdżające do pracy do instytucji, firm oraz pracowników i uczniów placówek oświatowych znajdujących się w tym rejonie. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest brak miejsc dla osób chcących zaparkować na czas niezbędny do skorzystania z badań, porady lekarskiej nie wspominając o tych, którzy chcą dokonać zakupów w placówkach handlowych lub skorzystać z oferowanych usług. Powyższe propozycje i analizy miały na celu zobrazowanie Radnym Rady Miasta Płocka. możliwych rozwiązań w celu usprawnienia funkcjonowania SPP i w przypadku wyrażenia przez nich woli do podjęcia kroków w celu rozszerzenia SPP bądź wzrostu opłat. Jestem otwarty do współpracy i tym samym wypracowania wspólnie najlepszych rozwiązań – pisze dalej prezydent Andrzej Nowakowski.
W punkcie poświęconym ocenie aktualnych problemów w SPP i propozycjom modyfikacji autorzy dokumentu piszą, że w przyszłych latach należy zaplanować rozszerzenie strefy.
- W przypadku planów rozszerzenia strefy należałoby także zlecić wykonanie badania rotacji pojazdów w strefie płatnego parkowania. Z obserwacji strefy płatnego parkowania wynika, że w niektórych rejonach strefy dochodzi do braku rotacji parkujących pojazdów. Głównym powodem takiego stanu może być rażąco niska wysokość jednorazowej opłaty za pierwszą godzinę postoju w wysokości 2,00 zł. Natomiast zgodnie załącznikiem nr 1 przyjętym uchwałą Nr 279/XV/2016 Rady Miasta Płocka z dnia 26 stycznia 2016 r. z późn. zm. ws. przyjęcia Polityki Parkingowej Miasta Płocka wysokość opłat w ramach strefy płatnego parkowania powinna być skorelowana z wysokością opłat za komunikację publiczną (obecnie cena biletu wynosi 4.,80 zł), co skłoni mieszkańców do korzystania z transportu miejskiego. Łącznie z rozszerzeniem strefy płatnego parkowania należy podnieść wysokość: opłat jednorazowych, kwoty za zawiadomienie o braku wniesionej opłaty i abonamenty w strefie. Wysokość tych opłat i kosztów nie była waloryzowana od momentu wprowadzenia SPP, czyli od 2016 r. Poza powyższym, Operator Strefy Płatnego Parkowania - Komunikacja Miejska Płock, proponuje przy planach rozszerzenia strefy płatnego parkowania zakup auta cityscaner do sczytywania numerów tablic rejestracyjnych w SPP oraz zakup dodatkowych parkomatów – piszą autorzy przygotowanego dla radnych sprawozdania.
Z odpowiedzi, jaką otrzymaliśmy z Urzędu Miasta Płocka, wynika, że przedstawione propozycje miały na celu zobrazowanie radnym możliwych rozwiązań w celu usprawnienia funkcjonowania SPP.
Pozostaje jeszcze odpowiedź na pytanie, czy w tej chwili płocki samorząd zamierza rozszerzyć strefę płatnego parkowania i podnieść opłaty. Zadaliśmy je w Urzędzie Miasta Płocka.
- Nieprawdziwa jest informacja podana przez posłankę na jej profilu na FB: „Strefa Płatnego Parkowania poszerzana o kolejne ulice”. Żadne prace nad poszerzeniem strefy płatnego parkowania, czy zmian opłat w SPP w Urzędzie Miasta się nie toczą. Ponadto decyzja wprowadzenia zmian w tym zakresie należy nie do prezydenta, ale do radnych miasta Płocka – takie jest oficjalne stanowisko Ratusza.
Reklama
Przygotowany dla radnych dokument obejmował okres od początku października 2023 r. do końca października ubiegłego roku. To w sumie trzynaście miesięcy W tym czasie wydanych zostało 691 856 biletów parkingowych. Znamy też ilość wolnych transakcji – czyli darmowego czasu parkowania – za pomocą parkomatów; z tej opcji skorzystało 71 997 kierowców, a poprzez PłocKartę 71 150. W 9 271 (blisko 600 z nich zostało anulowanych) przypadkach konieczne było wystawienie zawiadomień o braku opłaty za parkowanie. Wydano też 871 abonamentów.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze