Już po raz 35. członkowie Płockiego Towarzystwa Fotograficznego wybrali najlepsze zdjęcia w konkursie „Mój Płock”. Tym razem uczestnicy zmierzyli się z tematem „Zaułki i miejsca zapomniane”. Upodobali sobie przede wszystkim podwórka na Starym Mieście oraz tereny nad Wisłą.
W tym roku w jury zasiedli członkowie PTF, a jednocześnie fotograficy z dorobkiem czyli Tomasz Dzwonkowski oraz Halina Płuciennik. Dołączyła do nich Alicja Wasilewska, dyrektor Płockiej Galerii Sztuki. – Nie mieliśmy problemu z wyborem najlepszego zdjęcia. Nie było długich dyskusji. Zwycięska praca od razu rzuca się w oczy na tle innych – uzasadniali werdykt jurorzy.
Zdaniem jury, z tematem najlepiej poradził sobie Jan Drzewiecki, znany i utytułowany płocki fotografik. Na konkurs w ostatniej chwili dał pracę pokazującą tyły kamienic, w których mieszczą się obecnie Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki, a także Młodzieżowy Dom Kultury. W 2002 roku to zapomniane, szare i dość smutne miejsce ożywiła na kilka dni akcja „Podwórko”. Prezentowana była tutaj wystawa fotograficzna prac uczestników akcji. Ten moment przypomniał swoją fotografią Jan Drzewiecki. W konkursie „Mój Płock” jurorzy dodatkowo dostrzegli walory estetyczne m.in. perspektywę, koloryt i dynamizm zdjęcia. Jak się okazuje, to kolejny sukces Jana Drzewieckiego w konkursie „Mój Płock”.
Ponadto przyznano też dwa wyróżnienia. Jurorom spodobały się dwie prace Jerzego Wernika. Na jednej uderzał kontrast między surowością wysuwającej się na pierwszy plan architektury z delikatnością wiosennego tła Wzgórza Tumskiego. Druga praca to ujęcie schodów prowadzących z tarasów koło kościoła dominikanów, ozdobiona wręcz graficzną siatką wykwitów solnych na sąsiadującym murze. Warto dodać, że Jerzy Wernik już od dawna z powodzeniem wyszukuje takie specyficzne twory natury i uwiecznia je w swojej twórczości.
Drugą wyróżnioną osobą w konkursie został Piotr Statkiewicz. – Zwrócił naszą uwagę kompozycją zdjęcia, kolorem, światłem – wymieniała Alicja Wasilewska. Dopiero na wystawie udało się rozszyfrować, gdzie owo wyjątkowe ujęcie powstało. Tajemnicę zdradził sam autor. Sporo się starał, by wejść na teren starej elektrowni na Radziwiu. Jak widać, warto było się poświęcić.
Dodajmy, że cała nagrodzona trójka to członkowie PTF-u. Zdanie jury prawie pokrywało się z werdyktem publiczności, która uznała za najlepsze zdjęcie tegorocznej wystawy „Mój Płock” pracę Jerzego Wernika. Przy okazji środowego spotkania członkowie PTF wręczyli również nagrodę Ryszardowi Ziomkowskiemu za Zdjęcie Roku.
Pokonkursową wystawę prezentującą ciekawe ujęcia naszego miasta można oglądać w Książnicy Płockiej. Jubileuszową 35. edycję konkursu szczególnie podkreślono podczas wernisażu. Książnica Płocka ufundowała z tej okazji tort. Dodatkowo Joanna Banasiak, dyrektor placówki zaprosiła wszystkich w czwartek, 29 stycznia na godz. 18.00 na promocję książki „Cmentarze Mazowsza” prezentującą zdjęcia dokumentujące płockie i powiatowe nekropolie.
A podczas środowego spotkania dowiedzieliśmy się również, że Jan Drzewiecki z Jerzym Wernikiem działają przy wspólnym projekcie. Mowa o „Metamorfozie”. Będzie to oczywiście wystawa fotograficzna. – Podejmujemy temat do tej pory nie poruszany. Jaki? Na razie nie zdradzę. Zamysł jest taki, że do prac Jerzego Wernika, będę tworzył swoje – opowiada Jan Drzewiecki. Artysta znany jest ze swych kontrowersyjnych wystaw. Tym razem zamierza szokować pomysłem i formą. Efekt twórczej współpracy dwóch płockich fotografików zobaczymy w listopadzie.
Zapraszamy na fotorelację z 35. wystawy „Mój Płock” na www.tp.com.pl. BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze