Reklama

Płock. Felieton - Jerzy Ogonowski. "Problemy zdrowotne"

Felieton Jerzy Ogonowski. Tygodnik Płocki

Trudno pominąć milczeniem najważniejsze wydarzenie w naszej przestrzeni medialnej. Afera w Szpitalu Południowym, a dokładniej szereg afer rozgrzały do czerwoności Internet i media tradycyjne. W takim wypadku dobrze jest przeczekać burzę i dlatego pozwalam sobie na komentarz dopiero w tym wydaniu Tygodnika.

Zdrowie jest najważniejsze, jak głosi mądrość ludowa. Jeśli tak, to pieniądze nie są najważniejsze. I wniosek z tych dwóch przesłanek – zdrowie jest warte każdych pieniędzy! Ogromne zarobki lekarzy to skandal? Kto tak twierdzi, niech ponownie uważnie przeczyta niniejszy akapit! 

Reklama

I właściwie mógłbym na tym zakończyć ten felieton, ale w mediach papierowych obowiązują żelazne reguły. To jest pozycja cykliczna i autor ma obowiązek zapełnić przypisane mu miejsce na ostatniej stronie. Zatem musimy drążyć skałę. Zdrowie jest najważniejsze! Na pewno? Przyjrzyj się Statystyczny  Czytelniku swoim codziennym nawykom. Czy na pewno są wyrazem troski o to najważniejsze rzekomo dobro? Dieta? Ruch? Używki? Zdrowy sen (kłania się tegoroczny Mundial)? Systematyczne badania (mammografia, prostata)? Pytać dalej? A ci co wymykają się prawom statystyki i uprawiają „sporty ekstremalne”? Po co taki alpinista decyduje się na udział w szaleńczym „wyścigu” o to, kto później spadnie? A „rajdowe” popisy na drogach, w szczególności tych szybkiego ruchu, z autostradami na czele? 

Myślę, że po rzetelnych odpowiedziach na powyższe pytania mit o zdrowiu jako najwyższej wartości w życiu człowieka możemy między bajki włożyć. Pozostaje pytanie, jakie rozwiązanie problemu zdrowia obywateli byłoby najbardziej efektywne? Ekonomia zna dwa systemy zaspokajania potrzeb ludzkich. Wolny rynek, czyli kapitalizm i rynek sterowany zwany socjalizmem. Kapitalizm to swobodna wymiana dóbr i usług między dawcą i odbiorcą. W przypadku usług medycznych między lekarzem lub firmą (prywatną) zatrudniającą lekarzy a pacjentem. Cena usługi medycznej to kwestia umowy między stronami transakcji. Taki system obowiązuje i działa w przypadku weterynarzy. I jakoś o aferach w lecznicach cisza! Pieski i kotki to mają klawe życie, niczym „cysorz” w słynnej balladzie... 

Reklama

A człowiek? Co miesiąc płaci składkę zdrowotną (dziewięć procent swoich dochodów brutto). Te pieniądze trafiają do worka z napisem „Narodowy Fundusz Zdrowia” i fundusz (państwowy) mu za nie  „organizuje” (cudzysłów zamierzony) opiekę zdrowotną…

 

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości