Znamy już laureatki konkursu Polskiej Miss Województwa Mazowieckiego i Miss Nastolatek Województwa Mazowieckiego. Wśród młodszych finalistek najmocniej zachwyciła 16-letnia Płocczanka, uczennica Jagiellonki, Liliana Patentas. To ona założyła koronę przeznaczoną dla zwyciężczyni.
Niedzielny wieczór okazał się także szczęśliwy dla 21-letniej Pauliny Żmudzińskiej, której przypadł tytuł Polskiej II Wicemiss Województwa Mazowieckiego.
Wszystkie laureatki, zdobywczynie tytułów awansowały do półfinału ogólnopolskiego, który odbędzie się już we wrześniu br.
Gala finałowa z udziałem finalistek i publiczności była zorganizowana 24 maja w Airport Hotel Okęcie.
Droga do finału
Z Lilianą Patentas rozmawialiśmy tydzień przed galą. Płocczanka opowiadała, że pomysł na start w konkursie wynika z ubiegłorocznego podszeptu jej mamy. Skutecznym. Później była jeszcze rozmowa z koleżankami. – Ostatecznie stwierdziłam, że spróbuję swoich sił w tym roku. I poszło na tyle dobrze, że już za chwilę będzie finał! – cieszyła się.
Płocczanka wcześniej była namawiana do udziału w programie „Top Model", ale obawiała się zaciętej rywalizacji i całej otoczki programu telewizyjnego, możliwej zbyt drastycznej ingerencji w wygląd zewnętrzny. Przy konkursie miss nie ma wymogu podobnych metamorfoz. Dziewczyny do samego końca mają pozostać przy wyglądzie, jaki miały na etapie zgłoszenia.
W związku z konkursem 16-latka liczyła przede wszystkim na dobrą atmosferę. Im ta będzie lepsza, tym większa szansa na bardziej korzystne zaprezentowanie się przed jury. Jednocześnie Liliana wspominała o "zdrowej rywalizacji" między finalistkami. – Z dziewczynami mam bardzo dobry kontakt, nikt tu sobie nie podkłada kłód pod nogi – zapewniała.
Poza tym występy przed publicznością to dla niej nie pierwszyzna. – Uczęszczam na zajęcia taneczne do studia tańca Fame. Występuję w drużynie turniejowej, jeździmy na zawody. Dodatkowo chodzę na lekcje baletu. Oczywiście na początku zdarza się trema, ale momentalnie znika. Stres ze mnie schodzi, liczy się tylko dobra zabawa!
Z jednej strony świat modelingu trochę ją wciąga, z drugiej strony zastanawia się nad studiowaniem prawa, pójściem ścieżką starszej siostry, która jest na drugim roku aplikacji adwokackiej. Rozważa też architekturę. Dlatego modeling jest na razie opcją rezerwową. Sporo, zastrzegała jeszcze przed finałem, zależało od wyniku ogłoszonego podczas gali wieńczącej konkurs. – Nie zamierzam próbować dziesięć razy do skutku, aż uda się zdobyć jakiś tytuł miss. Wiem, że w naszym gronie są dziewczyny, które startowały już rok temu. Akurat ja uważam, że jeśli w niedzielę się nie uda, to nie była moja życiowa ścieżka. Zostaną wspomnienia z fajnej, jednorazowej przygody.
Dziś już wiemy, że ta przygoda może być dłuższa.


Foto: Kamil Hadyński / Miss Województwa Mazowieckiego / Facebook
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze