Reklama

Płocczanka chciała pomóc żołnierzowi z Ukrainy. Straciła 160 tys. zł

21/09/2022 12:12

Ona – autentyczna 47-letnia płocczanka. On – fałszywy amerykański żołnierz pełniący ponoć misję w pogrążonej wojną Ukrainie. Miłość między nimi wybuchła nagle w internecie. Finał – ona została sama bez pieniędzy, bo ukochany nagle zniknął, gdy tylko wyłudził od niej 160 tys zł.

Poszkodowana kobieta we wtorek, 20 września zgłosiła w płockiej komendzie Policji, że padła ofiarą oszustwa. Opowiedziała, jak za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych poznała mężczyznę, który podawał się za „amerykańskiego żołnierza” pełniącego misję w Ukrainie.

- Pokrzywdzona prowadziła korespondencję z mężczyzną, który w pewnym momencie zaczął prosić kobietę o pomoc. „Żołnierz” chciał zakończyć służbę wojskową, przyjechać do Polski i spędzić z nią resztę życia. W międzyczasie miał nadać do kobiety paczkę, w której znajdowały się pieniądze. Kobieta zgodziła się pomóc rozmówcy i wykonała kilka przelewów na poczet opłat celno – skarbowych, za rzekomo nadaną przesyłkę – mówi asp. Krystyna Kowalska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.

Reklama

Szybko pojawiły się kolejne koszty – raz paczka uległa uszkodzeniu, potem wzrosły koszty obsługi przez firmę kurierską. - W konsekwencji przesyłka nie dotarła do płocczanki, która straciła 160 tysięcy zł. Policjanci pracują nad ustaleniem tożsamości sprawcy oraz jego zatrzymaniem – dodaje policjantka i przestrzega przed oszustami, o których bardzo łatwo w kontaktach internetowych.

Oszustwo "na amerykańskiego żołnierza” jest jedną z popularnych metod wśród przestępców. - Oszust wyszukuje w Internecie samotne osoby, po czym nawiązuje z nimi kontakt. Posługując się zdjęciami z sieci, przedstawia się jako amerykański żołnierz, który aktualnie jest poza granicami swojego kraju. Oszust poprzez regularny kontakt i przedstawienie fałszywych historii z życia zdobywa zaufanie ofiary, a następnie prosi o pomoc finansową na zakup biletu lotniczego do Polski lub bardzo drogie leczenie. Gdy ofiara oszustwa prześle pieniądze na konto przestępcy, zostaje bez ukochanego i bez pieniędzy – dowiadujemy się w Komendzie Miejskiej Policji w Płocku.

Reklama

Jak nie paść ofiarą takich manipulacji? Przede wszystkim zawierając nowe znajomości w mediach społecznościowych, czy innych portalach w Internecie należy być ostrożnym, zwłaszcza jeśli poznana osoba prosi o pieniądze. Poza tym oszuści działają według pewnych schematów. - Zazwyczaj unikają rozmów telefonicznych. Unikają też wskazywania miejsc, z których pochodzą, ich konta na profilach społecznościowych nie zawierają żadnych informacji osobistych, zdjęć z rodziną, miejsca pracy, zamieszkania – wymieniają policjanci.

Podpowiadają również, że poprzez regularny kontakt i przedstawianie fałszywych historii z życia oszuści zdobywają zaufanie ofiary. Dzięki temu zabiegowi prośba o pomoc finansową na zakup biletu lub na pokrycie opłat za przesłanie paczki nie jest dla przyszłych ofiar podejrzana. - Oszuści cały czas modyfikują swój sposób działania. Dlatego też tylko nasza ostrożność, czujność i dystans do przekazywanych informacji spowodują, że nie staniemy się kolejną ich ofiarą – tłumaczą mundurowi.

Reklama

Dodajmy, że za tego typu oszustwo grozi kara 8 lat więzienia. Niestety, nie da się też ukryć, że takich oszustów potem trudno namierzyć. Stąd też tak często pojawiają się w sieci i jedyne co nas z całą pewnością przed nimi ochroni to własna ostrożność.

BS

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ona _01 - niezalogowany 2022-09-21 17:04:37

    No nawet mi jej nie szkoda. Głupi ludzie nie powinni mieć pieniędzy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości