Reklama

Płocczanie superczytelnikami

11/05/2005 13:40
Jak twierdzi łacińskie przysłowie, losy książek zależą od pojętności czytelnika i trudno przewidzieć, która przemówi do jego wyobraźni. W województwie mazowieckim z wyobraźnią nie jest najgorzej, skoro mamy aż 24,51 proc. czytelników korzystających z bibliotek w stosunku do liczby mieszkańców, a w Płocku wskaźnik ten wynosi 32,9 proc. Z wypożyczeniami jest jeszcze lepiej - 4,6 wol. na jednego mieszkańca (powiat) i 21 jednostek różnych materiałów bibliotecznych (książki, czasopisma, płyty) w Płocku. Łatwo obliczyć, ile osób nie czyta w ogóle. W Książnicy Płockiej na świątecznym spotkaniu bibliotekarzy i bibliotekarek, swoją niechęć do czytania wyjawił tylko jeden z wójtów, który książki kupuje, ale do czytania “jeszcze nie doszedł”.
Jeśli wzrasta liczba użytkowników bibliotek, to bez wątpienia za sprawą Książnicy Płockiej, inspiratora i organizatora różnorakich działań czytelniczych, począwszy od wzorcowej pracy z dziećmi, co zaowocowało wydaniem unikatowej w skali kraju książki „Animacja czytelnicza dzieci”, poprzez kulturalną edukację dorosłych i młodzieży – spotkania autorskie, premiery literackie, wystawy i konkursy. Jeśli dodać jeszcze fakt skomputeryzowania kolejnych filii bibliotecznych, co ułatwia poszukiwanie i wypożyczanie książek, cieniem na pozytywach byłaby tylko niesubordynacja czytelników, trzymających zbyt długo poszukiwane zwłaszcza podręczniki akademickie.
Ale o cieniach podczas święta bibliotek nie mówiono. Były za to gratulacje dla pań bibliotekarek i nielicznych panów, zatrudnionych w bibliotekach samorządowych powiatu płockiego i Płocka. Od roku 2000 na mocy porozumienia zawartego między Zarządem Miasta a Zarządem Powiatu, Książnica Płocka sprawuje również opiekę merytoryczną nad 37 bibliotekami samorządowymi, pełniąc tym swoistą funkcję biblioteki powiatowej. Z takiego stanu rzeczy zadowolenia nie ukrywał przybyły na uroczystość starosta Michał Boszko, zwłaszcza że o nagrody finansowe zadbał „bogaty samorząd Płocka”.
Bożenna Strzelecka – dyrektor Książnicy Płockiej otrzymała wiele życzeń – list gratulacyjny od prezydenta Płocka Mirosława Milewskiego i dyplom z Ministerstwa Kultury – za szczególne zasługi dla rozwoju bibliotekarstwa. Nagrody finansowe samorządu płockiego otrzymały: Marzena Bartnik, Mariola Wiśniewska (biblioteka w zabytkowej rogatce warszawskiej, obchodząca czterdziestolecie). Agnieszka Kolasińska, Elżbieta Dobroń, Dorota Miśkiewicz, Alicja Charzyńska oraz zespół pracowników filii bibliotecznej nr 13 (ul. Norwida) – Anna Cherubińska, Bożena Rymaszewska, Irena Ptaszyńska. Także wójtowie gmin nagrodzili bibliotekarki z Nowego Duninowa i Bodzanowa.
Na spotkanie w Książnicy Płockiej przybyli też współpracujący z nią pracownicy naukowi z Uniwersytetu Warszawskiego i Stowarzyszenia „Klanza”. Dzięki tej współpracy mogła ukazać się promowana tego dnia unikatowa książka o animacji czytelniczej, w której projekt włączyło się sześć płockich bibliotek.
Czy dzieciom potrzebne są biblioteki? – pytał retorycznie prof. Janusz Drzewiecki, dając za przykład przodujące w świecie biblioteki amerykańskie. Abyśmy mogli być tak modnym dziś społeczeństwem informatycznym, musimy być dobrze poinformowani, czyli sprawni w czytaniu, pisaniu i odbiorze informacji, nie tylko elektronicznym. A bibliotekarki, twierdzi profesor, nie mogą być stare, zrzędne, nie mogą się bać wejść na drabinki (tak było przed laty), muszą biegle władać językami informatycznymi, bez których ani rusz.
Płocka Książnica i biblioteka dla dzieci znalazły się w czołówce placówek realizujących projekt animacji dziecięcej. Niezdecydowanych przekonują o wadze zagadnienia, bowiem proces możliwości intelektualnych człowieka kształci się już przed czwartym rokiem życia. Książnica Płocka mieści się we własnym budynku, przy ul. Kościuszki 6. To jeden z ciekawszych w mieście gmachów, wzniesiony został na potrzeby Płockiego Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. Zaprojektowany przez Apoloniusza Pawła Nieniewskiego i Władysława Adolfa Kozłowskiego budynek, nawiązuje do klasycznych form architektonicznych z początków XX wieku. Fronton zdobią umieszczone nad oknami sztukaterie w kształcie dębowych gałązek. Po pierwszej wojnie światowej jego właścicielem był Bank Ziemski, później Towarzystwo Dobroczynne „Pomoc i Praca”, które prowadziły tu Gimnazjum Gospodarcze im. Bolesławy Jarząbkówny (szkołę zawodową dla dziewcząt). W czasie II wojny światowej Niemcy zajęli gmach pod urząd wojskowy, od 1948 r. był siedzibą Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W 1987 r. przekazano go na potrzeby biblioteki.
Kontynuacją święta bibliotekarek była sesja o roli bibliotek w edukacji regionalnej, z udziałem bibliotekarek z Możejek (Litwa) i bibliotek samorządowych w Wyszogrodzie, Łącku, Nowym Duninowie.


Lena Szatkowska
Fot. Dariusz Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości