Reklama

Płocczanie nie są aniołami

08/09/2004 13:38
Najczęściej ludzie zgłaszają do Straży Miejskiej sprawy dotyczące zakłócania porządku i spokoju publicznego, przede wszystkim przez młodzież, informują o spożywaniu alkoholu w miejscach publicznych, niewłaściwym parkowaniu samochodów, głośnym słuchaniu muzyki, zostawianiu śmieci i niezachowaniu ostrożności przy trzymaniu psów. Takich zgłoszeń jest kilkadziesiąt dziennie.Jak komuś coś się nie podoba, wtedy wykręca alarmowy numer 986 i można mieć pewność, że strażnicy szybko zareagują. Może nie od razu nałożą mandat, ale pouczą, zwrócą uwagę, zmuszą do naprawienia błędu. Jak delikwent nie zareaguje, wtedy musi liczyć się z mandatem.
W ciągu siedmiu miesięcy tego roku strażnicy przeprowadzili ponad 21 tys. kontroli (o 10 tys. więcej niż w I połowie ubiegłego roku), w których ujawniono ponad 3,5 tys. wykroczeń. Najwięcej było wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, urządzeniom użytku publicznego, porządkowi i spokojowi publicznemu oraz obyczajności. – Nie ma co ukrywać, że nie jesteśmy aniołami – powiedział Zbigniew Tarka, komendant Straży Miejskiej w Płocku podczas konferencji prasowej. – Nałożyliśmy mandaty na ponad 60 tys. zł, ale to nie o to chodzi, by te mandaty nakładać, bo nie dążymy do tego by poprawiać statystykę, ale chcemy, by płocczanom żyło się coraz bezpieczniej.
I chyba tak jest. Działa już Wodny Patrol, który pilnuje bezpieczeństwa mieszkańców z wody i jak mówią strażnicy, stamtąd lepiej widać. Wkrótce, po oddaniu nowej siedziby przy ul. Otolińskiej 10, powstanie świetlica środowiskowa. Planuje się wspólne patrole miejsko – gminne, by teren działania Straży nie był oznaczony tylko granicami miasta.
Do końca roku powinien zacząć działać fotoradar, na jednej z ulic miasta stanie nowy słup, na którym urządzenie zostanie zamontowane. Zakupiony sprzęt będzie mógł stać także na trójnogu i być wożony w samochodzie. Kierowcy będą musieli bardziej uważać i nie przekraczać dozwolonej prędkości.
Od nowego roku szkolnego wprowadzony zostanie nowy program dla przedszkolaków – „Krasnalek”. – Chcemy chodzić do przedszkoli na spotkania z maluchami i opowiadać im o tym, jak się trzeba zachowywać – powiedział Rafał Fabiszewski z Referatu Szkolno – Edukacyjnego. – Żeby zajęcia były ciekawe, będziemy odwiedzać dzieci ze zwierzętami. Już nawiązaliśmy współpracę z płockim ZOO.
Dzieciaki już wiedzą, że strażnicy nie tylko ich pouczają, ale zapraszają do zabawy. Na osiedlu Łukasiewicza Zbigniew Maślakowski uczy dzieci samoobrony. Jedna z matek napisała do komendanta podziękowanie za możliwość uczestniczenia w tych zajęciach. Organizowane są turnieje piłki nożnej, najbliższy będzie 8 października w hali w Borowiczkach. A takie imprezy jak Dzień Dziecka już na stałe wpisały się w płocki kalendarz.
Po 15 października na ulicę wyjdą strażniczki w mundurach, które będą patrolować płockie ulice. Być może to będzie miało wpływ na złagodzenie obyczajów.
Jol.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości