Reklama

Płocczanie mniej zapłacili za ciepło

04/06/2014 10:10
Chociaż w ubiegłym roku wzrosły stawki opłat za energię cieplną, to miniony sezon grzewczy nie był szczególnie dotkliwy dla osób korzystających z sieci centralnego ogrzewania. Obsługująca ją firma Fortum od października ubiegłego roku do kwietnia tego roku dostarczyła 1,4 mln GJ. To o 15% mniej niż rok wcześniej.
W czasie ostatniego sezonu grzewczego przełomowym dniem był 25 stycznia. Średnia temperatura w ciągu doby wyniosła wówczas -16,1 stopnia Celsjusza. Tego dnia Fortum dostarczyło do płockich mieszkań w sumie 16,6 tys. GJ energii. Natomiast średnia ilość energii dostarczanej w styczniu to 11,4 tys. GJ. – Ostatni sezon grzewczy nie należał do najchłodniejszych. Rozpoczął się typowo pod koniec września i trwał do końca kwietnia. Wyjątkowy był pierwszy kwartał tego roku, kiedy temperatury były powyżej średniej. Nie bez znaczenia dla mniejszego zużycia energii cieplnej są też prowadzone w Płocku termomodernizacje budynków – mówi kierownik sieci ciepłowniczej Fortum w Płocku Rafał Ciesielski.
Po ciepłym kwietniu przyszło jednak załamanie pogody. Płocczanie chcieli wiedzieć, jak długo muszą czekać, żeby kaloryfery znów były ciepłe. – Ponowne włączenie ogrzewania wymaga szeregu czynności manualnych w węzłach ciepłowniczych, które trzeba wykonać po zgłoszeniu od administratorów obiektów. Po majowym weekendzie ogrzewanie włączyliśmy ponownie na około półtora tygodnia – dodaje Rafał Ciesielski.
Fortum ma rozwiązanie problemu, jaki pojawi się na przełomie kwietnia i maja. We wszystkich węzłach ciepłowniczych już zainstalowano automatykę pogodową. Dzięki tym urządzeniom ogrzewanie może być włączane automatycznie w zależności od zaprogramowanej temperatury. – Prowadzimy rozmowy z dwoma największymi płockimi spółdzielniami mieszkaniowymi. To wymaga pewnych nakładów finansowych ze strony właścicieli obiektów. Wartość temperatury, przy której ogrzewanie się włączy lub wyłączy automatycznie, zostanie określona w umowach i może być potem zmieniana – tłumaczy Rafał Ciesielski. To rozwiązanie powinno funkcjonować od kolejnego sezonu grzewczego.
W tej chwili z sieci grzewczej Fortum korzysta ponad 80% mieszkańców Płocka. Tylko w ubiegłym roku na nowe przyłączenia i modernizacje sieci firma wydała blisko 6,4 mln złotych Wśród nowo przyłączonych obiektów znalazły się między innymi Dom pod Trąbami, „Siedemdziesiątka”, nowa siedziba policji czy wieża ciśnień. Firma podpisała umowy w sumie z 33 nowymi klientami. To sposób na zrównoważenie mniejszych przychodów ze sprzedaży ciepła.
Wiele prac jest prowadzonych w uzgodnieniu z Urzędem Miasta, jak chociażby modernizacja sieci w rejonie budowy obwodnicy, wiaduktu nad al. Piłsudskiego czy na ul. Kopernika i Heweliusza. W tym roku do sieci grzewczej zostaną podłączone nowe obiekty na stadionie Wisły Płock. W najbliższych miesiącach Fortum planuje zainwestować około 7,4 mln złotych w modernizację swojej infrastruktury oraz nowe inwestycje.
Wciąż jedynym dostawcą ciepła dla Płocka jest PKN Orlen. Budowa elektrociepłowni przez firmę Fortum pozostaje wciąż w planach. – Ostateczna decyzja zapadnie w centrali firmy w Finlandii – mówi rzecznik prasowy Fortum Jacek Ławrecki.
Jacek Danieluk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości