Niemal 2-godzinnym widowiskiem sportowym cieszyli się kibice płockiej drużyny tenisa stołowego, Victorii Repro Płock. Podopieczni trenera Janusza Roznera ostatecznie pokonali LUKS Warmię Lidzbark Warmiński.
Walkę o komplet punktów rozpoczęli: Michał Krzyżanowski, który zmierzył się z Piotrem Garbino, oraz Maciej Chojnicki, naprzeciwko którego stanął Wojciech Chrząszcz.
Michał w rozegranych trzech zwycięskich setach (11:8; 11:9 i 11:9) pokazał konsekwencję prowadzonych akcji. Nie pozwolił przeciwnikowi na równoważenie się wyniku na tablicy sędziowskiej. Umiejętności gry i doświadczenie obu zawodników były na zbliżonym poziomie, ale rywal co chwilę spoglądał w kierunku boksu swojej drużyny, sugerując, że nie jest w stanie podołać zmotywowanemu Krzyżanowskiemu.
Również 3:0 (11:8; 11:3; 11:8) pokonał przeciwnika na drugim stole Chojnicki. Maciej w dotychczasowych rozgrywkach II-ligowych ograł wszystkich swoich rywali i w rankingu indywidualnym może pochwalić się skutecznością 100%. Wygrał 8 meczów, w 16 partiach zanotował 16 zwycięstw.
Nie zawiódł także Marcin Woskowicz, który zwyciężył w bardzo widowiskowym stylu z Szymonem Szewczykiem. Niestety jako jedynemu w pierwszej turze gier pojedynczych nie udało się wygrać Przemkowi Siemieniako. Lepszym okazał się Piotr Ferenc.
Na głównej tablicy zanotowano wynik 3:1, a swoje spotkania rozpoczęły pary deblowe. Krzyżanowski z Woskowiczem zmierzyli się w pojedynku Garbino – Szewczyk, a Chojnicki i Rozner zagrali przeciwko Chrząszczowi i Ferencowi.
Do płocczan należały pierwsze sety. Później rywalizacja sięgnęła głębokich emocji. Krzyżanowski z Woskowiczem rozluźnili się na tyle, że po pierwszych dwóch wysoko wygranych setach (11:0 i 11:4), kolejne dwa stracili (7:11; 9:11), by ostatecznie wygrać decydującego, piątego 11:3. Druga płocka para nie zatrzymała skutecznego ataku rywali i przegrała 1:3 (12:10; 8:11; 7:11; 4:11).
Do stołów ponownie doszli zawodnicy walczący w grach pojedynczych. Najpierw Krzyżanowski „rozbił” Szewczyka 3:1 (11:6; 7:11; 11:9; 11:5), zaś Chojnicki nie dał najmniejszych szans Ferencowi, którego pokonał 3:0 (11:2; 11:7; 11:0). Płocczanie wygrywali 6:2 i nikt już nie był w stanie odebrać im zwycięstwa.
Kolejnym, który nie dał żadnych szans rywalowi, wygrywając 3:0 (11:7; 11:5; 11:9), był Marcin Woskowicz. Maksymalnie skoncentrowany, fizycznie ułożony i przygotowany do każdej piłki bez większego problemu pokonał Garbino. Na drugim stole Sebastian Jonczak uległ Wojciechowi Chrząszczowi 0:3.
– Jestem bardzo zadowolony z postawy całej drużyny, ale przede wszystkim z moich najmłodszych zawodników, Przemka Siemieniako i Sebastiana Jonczaka – podkreślał po meczu grający trener Janusz Rozner. – Jeszcze nie zwyciężają, ale z meczu na mecz widać ogromne postępy. Na początku sezonu byli stremowani nową sytuacją, wchodząc do kortu. Teraz śmiało nawiązują walkę z przeciwnikiem. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, a to istotny element w dążeniu do osiągnięcia sukcesu.
W meczu z Warmią punkty dla Victorii Repro Płock zdobyli: Michał Krzyżanowski – 2,5, Marcin Woskowicz – 2,5 punktu oraz Maciej Chojnicki – 2 punkty.
W najbliższą środę, 6 stycznia płocczanie rozegrają kolejny mecz, tym razem na wyjeździe w Józefowie z IKRTS I Józefów. Później Victoria spotka się 17 stycznia z Mazovią BS w Mińsku Mazowieckim. Ostatni mecz, kończący I rundę sezonu 2015/2016, zawodnicy Janusza Roznera rozegrają 24 stycznia o godz. 11.00 w hali sportowej przy Placu Dąbrowskiego 2 A z UKS Return I Piaseczno. Spotkaniu towarzyszyć będą olbrzymie, sportowe emocje, bowiem w ubiegłym sezonie Maciej Chojnicki reprezentował barwy klubu z Piaseczna.
Warto dodać, że płocczanie zajmują bardzo dobre miejsca w rankingu najlepszych zawodników tego sezonu. Marcin Woskowicz jest na III miejscu – na 16 spotkań zaliczył 14 zwycięstw (42-6 punktów), na V – Michał Krzyżanowski, który w 16 meczach miał 13 wygranych (39-9), zaś grający na drugim stole Maciej Chojnicki ma 100 proc. skuteczność – wygrał 16 na 16 meczów (32:0). Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze