Reklama

Płatne poprawki?

01/09/2005 11:20
Potwierdziły się wstępne podsumowania egzaminu maturalnego. Bez większego zaskoczenia przyjęto dane ogłoszone przez ministerstwo edukacji. Wynika z nich, że egzamin zdało ponad osiemdziesiąt sześć procent maturzystów. Co siódmy uczeń nie poradził sobie z maturalnymi zadaniami. Sporo słabsze wyniki mieli uczniowie z małych miejscowości. Najgorzej wypadła matematyka.Najmniej trudności sprawiał uczniom egzamin z języka angielskiego. Tu uczniowie uzyskali najlepsze wyniki. Egzamin z tego przedmiotu zdali prawie w stu procentach. Najwięcej problemów sprawił maturzystom egzamin z matematyki.
Jak wynika z danych ministerstwa, na terenie województwa mazowieckiego egzamin maturalny chce jeszcze raz pisać grubo ponad pięć tysięcy osób. Zdecydowaną większość stanowią osoby, które nie zdały egzaminu. W grupie tej sporo jest również osób, które chcą uzyskać lepszy wynik między innymi po to, aby zwiększyć szansę przyjęcia na wybrany kierunek studiów. Od tego roku wynik egzaminu maturalnego otwiera furtkę na studia. Uczniowie, którzy nie uzyskali wymaganej liczby punktów, decydują się na ponowne egzaminy w styczniu. Zgodnie z nowymi zasadami maturę można poprawiać co pół roku. Większość uczniów chce mieć poprawkę za sobą i dlatego wybierają pierwszy, styczniowy termin.
W V LO najwięcej chętnych
W płockiej Małachowiance matury nie zdało co prawda tylko sześć osób, ale wynik chce poprawiać aż trzydziestu uczniów. Tylko jedna osoba zadeklarowała chęć poprawy wyniku w III LO im. M. Dąbrowskiej w Płocku. Tu wszyscy uczniowie zdali egzamin maturalny. W V Liceum Ogólnokształcącym Centrum Edukacji na tegorocznym egzaminie nie powiodło się sześćdziesięciu uczniom i prawie wszyscy zdecydowali się na zimową poprawkę. W kolejnym płockim liceum – IV LO dziewiętnastu maturzystów, którym nie udało się w maju, chce pisać egzamin po raz drugi. Jak wynika z danych płockiej delegatury Kuratorium Oświaty z prawie dwóch tysięcy uczniów piszących egzamin nie zdało go pięciuset dziewięćdziesięciu. Ale na podjęcie ostatecznej decyzji o poprawce uczniowie mają czas do 15 września.
Uczniowie będą zdawali egzamin przed komisjami w kuratorium lub w wyznaczonych szkołach ponadgimnazjalnych. Poprawkę muszą zaliczyć w ciągu dwóch lat (z możliwością powtórek co pół roku). Uczniowie, których czeka egzamin poprawkowy mają tylko nadzieję, że w życie nie wejdzie pomysł wiceminister edukacji Anny Radziwiłł dotyczący wprowadzenia opłat za poprawki. Zdaniem minister, uzasadnieniem do pobierania opłat jest duże zainteresowanie uczniów egzaminami poprawkowymi.
rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości