Reklama

Plastyka płocka 2004

23/09/2004 12:42
Zbiorowa wystawa płockiego środowiska plastycznego zgromadziła w galerii nieomal tłumy, dlatego piątkowemu wernisażowi (17 września) nie towarzyszył jak zwykle koncert, nie pozwoliła na to szczupłość miejsca. Obrazy, artyści i odbiorcy sztuki wypełnili szczelnie salę, być może również z tego powodu, że poprzednia prezentacja miała miejsce trzy lata temu.
Było dużo uczniów, zainteresowanych pracami swoich nauczycieli – niektórzy artyści (Jerzy Mazuś, Aniela Lewandowska, Dorota Nadrowska czy Zofia Samusik-Zaremba) łączą uprawianie sztuki z pracą pedagogiczną. Na wystawie pojawiło się grono utalentowanych absolwentów – płocczan, którzy dobrze rokują, a co najważniejsze po studiach wracają do rodzinnego miasta.
Cała czwórka „nowych” urodziła się w Płocku, utrzymuje kontakt z miejscowym środowiskiem plastycznym i galeriami sztuki. W swoich macierzystych uczelniach uzyskali dyplomy z wyróżnieniem. Dorota Bojanowska (dyplom w 2001 roku) – to utalentowana stypendystka Fundacji Tadeusza Kulisiewicza. Uprawia trudną sztukę akwatinty, jej prace brały udział w triennale grafiki polskiej w Katowicach, obecnie pracuje jako asystent w Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie. Anna Wachaczyk w nagrodę za interesujący dyplom, miała swoją autorską wystawę w Galerii Związku Polskich Artystów Plastyków, na Mazowieckiej. Dobrze rokuje osiadłe w Płocku małżeństwo absolwentów Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu – Natalia i Mikołaj Łakomscy.

Z twórców uznanych i cenionych w Płocku swoje najnowsze prace prezentuje artystyczna rodzina Zarembów. Tadeusz pokazał błękitne kompozycje morskich pejzaży, przyciągają uwagę zwłaszcza prace Zofii – uznanej pastelistki, która tym razem przedstawiła prace inspirowane twórczością Cypriana Kamila Norwida.
Maria Wojnarowska kontynuując trudną sztukę portretów koni, zachwyciła baśniowym „Jednorożcem”. Fascynacje grafiką cyfrową widać w pracach Joanny Piaseckiej, Jerzego Mazusia i Wiesława Nadrowskiego; Wacław Januszkiewicz wierny jest malarstwu z jego nastrojowymi pejzażami. Sztukę tkaniny doskonali Aniela Ewa Lewandowska. W tej samej dziedzinie ciekawy pomysł (połączenie z metalem) zaprezentowała Dorota Nadrowska. Do dobrej tradycji malarskiego rzemiosła sięgają Dorota Goleniewska-Szelągowska i Anna Macionek-Stańko.
Wystawa środowiskowa to prezentacja różnych indywidualności, kierunków artystycznych, tradycji i dyscyplin sztuki. Czy wzbudzi dyskusję, spory o sens sztuki i kryteria wartości? Tego spodziewają się organizatorzy i autor ekspozycji Jerzy Mazuś. „Każdy twórca przekazuje własną prawdę i swój osobisty stosunek do współczesnego świata, który odpowiada jego indywidualności” – uważa dyrektor galerii Bożena Śliwińska. Czy ta prawda jest także prawdą odbiorcy? O tym zdecydują oglądający ekspozycję płockiego środowiska plastycznego. Dzieła i twórców zweryfikuje czas.
(lesz)


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości