Reklama

PiS przed Samoobroną i PSL-em

29/09/2005 10:56
W płocko – ciechanowskim okręgu wyborczym rezultaty głosowania odbiegały znacząco od tych, jakie zanotowano w skali całego kraju. Oczywiście zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości (24,21% głosów o godz 15.00 w poniedziałek, kiedy znane były oficjalne wyniki z 99% obwodów) było bezdyskusyjne, jednak wyniki innych ugrupowań politycznych mogą budzić zdziwienie. Współkoalicjant PiS – Platforma Obywatelska – uplasowała się ze swoim wynikiem (14,37%) dopiero na 4 miejscu. Wyprzedziły ją komitety wyborcze Samoobrony (17,89%) oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego (15,87%). Sojusz Lewicy Demokratycznej uzyskał 11,89% głosów wszystkich wyborców, natomiast na Ligę Polskich Rodzin zagłosowało 6,94% uprawnionych do głosowania. Co taki wynik oznacza przy podziale mandatów? Według zebranych w poniedziałkowe przedpołudnie informacji z Państwowej Komisji Wyborczej, mandaty w naszym okręgu rozdzielone zostały według następującego klucza; PiS-3, PO – 2, Samoobrona – 2, PSL – 2, SLD – 1. Tym samym w nowym Sejmie pracować będą prawdopodobnie: Wojciech Jasiński, Marian Pagórek i Marek Opioła (PiS), Łukasz Abgarowicz i Mirosław Koźlakiewicz (PO), Sylwester Wiśniewski i Lech Szymańczyk (Samoobrona), Waldemar Pawlak i Henryk Kisielewski (PSL), Jolanta Szymanek-Deresz (SLD). W Senacie zasiadać będą: Janina Fetlińska oraz Przemysław Berent.

Do płockich komisji wyborczych szli najczęściej zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej. Na przykład w obwodzie nr 15 przy ulicy Wolskiego (Gimnazjum nr 5) na PiS zagłosowało 250 wyborców, przy czym lider listy Wojciech Jasiński zdobył 102 głosy. Na drugim miejscu była PO z 142 głosami, a na trzecim SLD z wynikiem 133 głosów. W tej komisji niezły wynik (158 głosów) uzyskał kandydat SLD do Senatu Zbigniew Kruszewski, ale przed nim byli Janina Fetlińska z PiS (309 głosów) oraz Przemysław Berent z PO (206 głosów).
W obwodzie nr 54 w Szkole Podstawowej nr 22 na Podolszycach Południe PiS wyprzedził PO jedynie dwoma głosami. Pierwsza z partii uzyskała 251 głosów, druga 249. Tu lokal wyborczy odwiedzały przede wszystkim osoby głosujące na lidera Wojciecha Jasińskiego (96 głosów) oraz na Katarzynę Ludwiczak z PO (86 głosów).

Na wybory po mszy
Najwięcej płocczan odwiedziło lokale wyborcze w drodze z kościoła do domu. To już polska tradycja. W minioną niedzielę, do trochę dłuższego spaceru zachęcała słoneczna, prawie letnia pogoda. Około południa do komisji wyborczych na Podolszycach Południe ruszył tłum ludzi. Wrażenie potęgował fakt, że cztery komisje były zlokalizowane obok siebie: dwie na basenie, jedna w SP 22 i jedna w żłobku przy Czwartaków. Właśnie w tej ostatniej, w południe nie można było nawet szpilki wetknąć, wyborcy ustawiali się się w kolejkach. Sam akt głosowania, szczególnie zakreślenie wybranego kandydata zajmował trochę czasu. Później trzeba było jeszcze karty do głosowania złożyć tak, żeby zmieściły się do urny. Jednak pomimo tłoku w lokalach wyborczych, około południa frekwencja nie była zachwycająca, chociaż zdarzały się niespodzianki. Tak było na przykład w komisji nr 21 w przedszkolu przy Piasta Kołodzieja, gdzie na 1332 uprawnionych karty do głosowania pobrało 660 osób.
38% dla PiS
Zgodne z ogólnopolskimi tendencjami były wstępne wyniki z Obwodowej Komisji Wyborczej nr 1 w Zespole Szkół w Maszewie Dużym. Jak powiedział nam jej przewodniczący Jarosław Okrąglewski, zwycięskie w kraju ugrupowanie, tu również uzyskało najwięcej głosów.
– Zdecydowanie wygrał PiS. Już pierwsze dane pokazywały, że sprawdzą się przedwyborcze sondaże. Potwierdziło się to ostatecznie podczas liczenia głosów po zamknięciu lokalu wyborczego. Dla PiS przypadło trzydzieści osiem procent spośród wszystkich oddanych głosów – powiedział Jarosław Okrąglewski.
Wyborcza frekwencja, podobnie jak i w całym kraju, była niska. Z możliwości wyboru swojego kandydata do Sejmu i Senatu skorzystało tylko trzydzieści pięć procent uprawnionych. – Wyborcy wiedzieli jak głosowanie ma przebiegać od strony technicznej. Nie było żadnych incydentów. Oddane głosy były ważne. Zginęła nam tylko jedna karta do głosowania do Senatu. Poza tym nie mieliśmy żadnych uwag – mówił Jarosław Okrąglewski.
Największa liczba wyborców zjawiła się wczesnym popołudniem. Odwiedzaniu lokalu wyborczego sprzyjała ładna pogoda. Od godziny trzynastej do 19.00. komisja miała ręce pełne roboty. – Przez cały ten czas ruch był non-stop. Gdyby frekwencja wyborcza była większa, to chyba chwilami wyborcy nie mieściliby się w lokalu. I z pewnością dwie kabiny, to byłoby zdecydowanie za mało – mówił przewodniczący komisji.
Wśród głosujących sporą grupę stanowili wyborcy, którzy po raz pierwszy w tym roku mogli pójść do urn wyborczych.

Poparcie dla prawicy
Zdecydowanie najwięcej głosów otrzymali reprezentanci PiS od głosujących w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 15 na Skarpie. Do lokalu wyborczego mieszczącego się w Szkole Podstawowej nr 18 zgłosiło się ponad pięciuset wyborców na tysiąc czterystu sześćdziesięciu dziewięciu mających prawo do wyboru parlamentarzystów. Dla kandydatów do Senatu głosy rozłożyły się następująco: Joanna Fetlińska - 207, Przemysław Berent – 121, Zbigniew Kruszewski – 77, Piotr Zgorzelski – 38. W przypadku ubiegających się o mandat poselski najwięcej głosujących wybierało kandydatów PiS. Wojciech Jasiński otrzymał 62 głosy, Marek Opioła – 31, Łukasz Abgarowicz (PO) – 29, Mirosław Koźlakiewicz (PO) – 24, Jolanta Szymanek – Deresz (SLD) – 44, Waldemar Pawlak (PSL) – 13, Aleksandra Łuszczyńska (SLD) – 12, Henryk Kisielewski (PSL) – 5
Na wsi PSL
Ludowcy byli zdecydowanym liderem w lokalach wyborczych na terenie gminy Brudzeń Duży. Tu kandydaci do Sejmu uzyskali około czterdziestu procent ze wszystkich oddanych głosów. W Brudzeniu głosowano głównie na Henryka Kisielewskiego. Duzo głosów ludowców w całym okręgu zebrał Waldemar Pawlak. Na drugim miejscu pod względem ilości oddanych głosów była Samoobrona. Trzecia lokata przypadła zwycięzcy tych wyborów parlamentarnych czyli PiS. W kilku, usytuowanych na terenie gminy lokalach nie było tłoku. We wszystkich głosy wyborców rozłożyły się między PSL a Samoobronę i PiS.

Tomasz Szatkowski
Teresa Radwańska
Tekst i foto: Jacek Danieluk



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości