Reklama

Piłeś - zostań w domu!

15/09/2006 11:09
Plaga pijanych kierowców na drogach nie omija także Płocka i powiatu płockiego. W czasie wakacji policjanci płoccy zatrzymali 108 nietrzeźwych kierowców. Pomysły na wyciągnięcie konsekwencji są różne, od zabierania samochodów po publikowanie wizerunku w mediach. O ile pierwsza ewentualność jest w Płocku stosowana, o tyle druga wciąż pozostaje tylko na papierze. Tymczasem płocka policja postanowiła informować firmy ubezpieczeniowe o ryzykowanych zachowaniach kierowców.
Największe zagrożenia na drogach Płocka i powiatu to przekraczanie dozwolonej prędkości, wymuszanie pierwszeństwa, rozmowy przez telefony komórkowe w czasie jazdy, nie sygnalizowanie manewrów (szczególnie przed skrzyżowaniami) i właśnie jazda na podwójnym gazie.
Szef płockiej policji insp. Ryszard Kijanowski zdefiniował pojęcie wariatów drogowych, z którymi od kilku tygodni jego podwładni toczą zdecydowaną walkę. To osoby przekraczające dozwoloną prędkość przynajmniej o 50 km/h, wyprzedzające na podwójnej ciągłej lub omijające pojazdy, które zatrzymały się przed przejściem, żeby przepuścić pieszych, jadące slalomem między samochodami na jezdniach wielopasmowych: – Takie osoby będą karane maksymalnymi stawkami mandatów. Jeżeli zatrzymamy nietrzeźwego kierowcę, jego samochód na pewno zostanie zabezpieczony. Jeśli taki kierowca przekroczy dozwoloną ilość punktów karnych, straci prawo jazdy – zapewnia R. Kijanowski.
Policjanci będą też informować o ryzykowanych zachowaniach kierowców firmy ubezpieczeniowe, w których pojazdy „wariatów drogowych” są ubezpieczone. Pozwalają na to obowiązujące przepisy: – Policjanci mogą o niebezpiecznych sytuacjach informować różnego rodzaju instytucje. Mogą to być zarówno spółdzielnie mieszkaniowe, jak i firmy ubezpieczeniowe – poinformował Ryszard Kijanowski. W czasie kontroli drogowych płoccy policjanci będą rozdawali specjalnie przygotowane ulotki z informacjami o sankcjach karnych za zbyt szybką jazdę oraz prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu.
Andrzej Zajdel, dyrektor płockiego przedstawicielstwa Towarzystwa Ubezpieczeniowego Uniqa SA twierdzi, że jest za każdą formą karania wariatów drogowych, ponieważ jazda po alkoholu eliminuje z ruchu drogowego każdego kierowcę: – Znany mi jest pomysł płockiej policji i nie wykluczamy, że będziemy stosować wyższe ubezpieczenie w stosunku do kierowców, którzy spowodowali wypadek pod wpływem alkoholu. O ile na przykład przekroczenie dozwolonej prędkości, jeśli zdarzyło się raz i nie przyniosło tragicznych skutków, wydaje się być mniej karygodne, o tyle nietrzeźwości za kierownicą nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Mogę nawet powiedzieć, że nie chcę, aby taka osoba była u mnie ubezpieczona. O wysokości składki ubezpieczeniowej decyduje zarząd spółki, a zawsze można ją tak wywindować, że przekroczy możliwości finansowe kierowcy – pijanego wariata drogowego – uważa A. Zajdel.
Zero tolerancji
dla piratów
W Płocku auta pijanych kierowców, którzy spowodowali wypadek, trafiają na parking przy ul. Otolińskiej. Wystarczy popatrzeć na rozbite karoserie i połamane tablice rejestracyjne, żeby się przekonać, że pijanych na drogach nie brakuje. W ciągu pół roku na parking trafiło kilkadziesiąt takich samochodów – około 10 samochodów w miesiącu. Co niepokojące, w gronie 267 nietrzeźwych użytkowników dróg (zatrzymanych tylko w lipcu i sierpniu) było aż 159 rowerzystów: – Pojazdy zabezpieczamy na rzecz przyszłego postępowania, ale zdarza się, że to rowery i są one zbyt tanie, żeby w ogóle miało to sens. Samochód możemy zatrzymać wówczas, gdy kierowca w stanie nietrzeźwym jest jego właścicielem – mówi Mariusz Gierula, rzecznik płockiej policji. – Niestety, z przykrością trzeba stwierdzić, że na drogach Płocka i powiatu płockiego w miesiącach letnich jeździły całe masy nietrzeźwych kierowców. W ramach profilaktyki prowadzimy program „Zero tolerancji dla pijanych kierowców i piratów drogowych”, który zresztą wspiera „Tygodnik Płocki”. W specjalnie wydanych broszurach można na przykład znaleźć fragmenty kodeksu drogowego. Wszystko po to, aby skłonić kierowców do rozwagi na drogach.
Zatrważające statystyki podaje Prokuratura Okręgowa w Płocku. Od początku tego roku do końca sierpnia prowadziła 262 postępowania z artykułu 178 paragraf 1 – „prowadzenie pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego” oraz 244 postępowania z paragrafu 2 tego samego artykułu – „prowadzenie w stanie nietrzeźwości pojazdu mechanicznego innego niż samochód”.
Tylko w Płocku w omawianym okresie prokuratura zajmowała się 6 wypadkami pod wpływem alkoholu – pijani kierowcy spowodowali śmierć lub obrażenia ciała innych osób. W żadnym przypadku sąd nie zdecydował się jednak na publikowanie wizerunku osoby osądzonej: – Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Sprawiedliwości mogła to być kara dodatkowa, łącznie z podaniem wyroku do publicznej wiadomości. W obecnie obwiązującym kodeksie karnym ten zapis został jednak uchylony, więc w zasadzie zrezygnowano z pomysłu publikacji wizerunku. Sąd mógłby jednak skorzystać z tej ewentualności, ponieważ w ramach tzw. środków karnych zawarty jest zapis  na ten temat. Zgodnie z artykułem 13 prawa prasowego ustęp 3 właściwy prokurator lub sąd może podjąć decyzję o publikacji wizerunku – wyjaśnia Iwona Śmigielska-Kowalska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku.
Może, ale nie musi – do tej pory żaden z prokuratorów czy sędziów płockich nie zdecydował się na tę dodatkową formę ukarania kierowcy, który był pijany i spowodował wypadek.
W dyskusjach nad pijanymi kierowcami na drogach dominują dwie przeciwstawne opcje – pierwsza, że srogie kary odstraszają skutecznie, druga, że nikt na nie nie zważa. Może więc najwyższa pora to sprawdzić. Oczywiście, najpierw należy zacząć możliwe kary systematycznie stosować. W innym razie wciąż pozostaniemy na etapie straszenia bez egzekwowania, a to wydaje się dość przestępczogenne.
Elżbieta Grzybowska
Jacek Danieluk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości