Pi?karze r?czni I-ligowego Kasztelana przygotowuj? si? do rundy rewan?owej sezonu 2001/2002. Plan – miejsce w pierwszej sz?stce, jest realny do zrealizowania. Trzeba tylko poradzi? sobie z trudno?ciami, jakie stoj? przed szefami klubu, a wi??? si? przede wszystkim z brakiem pieni?dzy.W historii sportu by?o ju? mn?stwo r??nych sytuacji. Tam, gdzie by?o sporo pieni?dzy, mo?na by?o od podstaw zbudowa? klub, ?ci?gn?? dobrych zawodnik?w i szybko osi?gn?? sukces. Niestety, takie sztuczne twory szybko si? rozpada?y i pozostawa?y po nich zwykle tylko d?ugi. Mo?e by? i tak, ?e zas?u?ony klub nagle zaczyna prze?ywa? k?opoty finansowe i to te? jest podstawa do jego likwidacji. Oczywi?cie nie od razu to nast?puje, najpierw dochodzi do oszcz?dno?ci, zabiera si? sportowcom to wszystko, co przez lata sobie wypracowali i wynegocjowali, a potem oczywi?cie nie ma co liczy? na sukcesy. Zwykle brak sukces?w jest jednym z powod?w likwidacji klubu, a co zostanie zlikwidowane, tego ju? nie da si? odtworzy?. Liczy? na to, ?e jeszcze uda si? reaktywowa? dzia?alno??, kiedy tylko przyjd? lepsze czasy, to utopia. Szans na to nie ma. Jednym z najbardziej znanych i zas?u?onych klub?w na Mazowszu P?ockim jest sierpecki Kasztelan. Od lat zwi?zany z browarem i wspomagany finansowo przez najwi?ksz? w Sierpcu firm?, poczyna? sobie na ligowych boiskach odwa?nie. Pi?karze no?ni mieli sta?e miejsce w IV lidze, za? pi?karze r?czni doszli a? do I ligi i tam utrzymuj? si? od kilku sezon?w. Co prawda wywalczona I liga jest obecnie kresem mo?liwo?ci dru?yny, a awans do ekstraklasy jest raczej ma?o prawdopodobny, ale trzeba jeszcze dobrze zagrza? miejsce, mie? pewno?? na sta?e miejsce w rozgrywkach. Czy tak? pewno?? maj? pi?karze r?czni Kasztelana, trudno na razie powiedzie? jednoznacznie. Najwa?niejsze jest jednak to, by poradzi? sobie z tera?niejszymi k?opotami. Niestety sierpecki browar nie jest do ko?ca zainteresowany finansowaniem klubu, a na pewno nie a? w takim wymiarze. Je?li firma wycofa si? z tego sponsoringu, to wiadomo, ?e miasto samo nie ud?wignie ci??aru utrzymania dw?ch sekcji. P?ki co jednak, pi?karze r?czni przygotowuj? si? do rozgrywek. W styczniu rozegrali dwa mecze sparingowe, z AZS Warszawa, pretendentem do ekstraklasy i zespo?em z ekstraklasy Ko?skimi. Co prawda ten drugi przeciwnik nie za dobrze radzi sobie w gronie najlepszych, zajmuj?c ostatnie miejsce w tabeli, ale zawsze jest to dru?yna ograna, kt?ra ma na co dzie? kontakt z najlepszymi. - Z AZS-em wygrali?my dwiema bramkami – opowiada trener Kasztelana Zbigniew Mroczkowski, - a z Ko?skimi a? siedmioma. W tym drugim przypadku mecz by? bardzo wyr?wnany, ale w drugiej po?owie wystawi?em junior?w i oni troch? stracili. Nie jest to jednak najwa?niejsze. Najwa?niejsze jest to, ?e mog? by? zadowolony z postawy zawodnik?w. Je?li b?d? gra? tak w rundzie rewan?owej, to o miejsce w pierwszej sz?stce mog? by? spokojny. Oczywi?cie nie mo?na stale m?wi? o problemach finansowych i wymaga? od zawodnik?w. Oni wiedz?, ?e ich obowi?zkiem jest gra, a szef?w klubu zdobywanie pieni?dzy. I ka?dy powinien si? wywi?zywa? ze swoich obowi?zk?w. Jeszcze przed rozpocz?ciem rundy rewan?owej pi?karze zagraj? kilka pojedynk?w towarzyskich. Spotkaj? si? z Blachami Pruszy?ski i prawdopodobnie z Komadorem Bydgoszcz, dru?yn? z II miejsca II ligi. Trwaj? pertraktacje. Wiadomo, ?e runda rewan?owa rozpocznie si? 26 stycznia o godz. 17.00, kiedy to Kasztelan spotka si? z Pogoni? Zabrze w pierwszym meczu. Przypomnijmy kibicom i tym, kt?rzy zamierzaj? obserwowa? pojedynki ligowe, ?e mecze rozgrywane s? w sali sportowej LO w Sierpcu. Na razie nikt nie wie, w jakim sk?adzie wybiegn? pi?karze Kasztelana w pierwszym meczu i w jakim walczy? b?d? o punkty w ca?ej rundzie rewan?owej. – Mimo braku konkretnych informacji na ten temat – wyja?nia trener Mroczkowski, - wszyscy trenuj? intensywnie i przygotowuj? si? do rozgrywek. Nie wiemy, gdzie szefowie klubu zamierzaj? szuka? oszcz?dno?ci. Rozstrzygni?cia powinny zapa?? w najbli?szym czasie, ale nie wiadomo, w jakim kierunku p?jd?. Ja chcia?bym, aby nie by?o podj?tych ?adnych decyzji kosztem zawodnik?w. Nie jest wykluczone, ze czeka ich renegocjacja kontrakt?w, by? mo?e kto? b?dzie musia? opu?ci? zesp??. Mam jednak nadziej?, ?e nie b?dzie to ?aden z zawodnik?w z podstawowego sk?adu. Mimo tych problem?w i nie do ko?ca rozwi?zanych spraw, trener Mroczkowski z optymizmem patrzy w przysz?o??. Najwa?niejsze jest spokojne utrzymanie w I lidze, bez nerw?w, bez liczenia punkt?w. Wiadomo, ?e wsz?dzie jest ci??ko, ?e niemal wszystkim klubom brakuje pieni?dzy i nie wiedz?, co b?dzie dalej. Na razie trzeba gra?, wygrywa? i czeka?, ?e czasy zmieni? si? na lepsze. Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze