Miał obowiązek pojawiać się na komendzie w ramach policyjnego dozoru i z tej powinności – ku zaskoczeniu mundurowych – wywiązał się nadgorliwie. 27-letni mieszkaniec powiatu gostynińskiego dotarł do jednostki w środku mroźnej zimy na rowerze, będąc pod wpływem alkoholu.
Do zdarzenia doszło w piątek, 30 stycznia, tuż przed godziną 10.00. Gdy mężczyzna pojawił się w Komendzie Powiatowej Policji w Gostyninie, jego zachowanie wzbudziło czujność funkcjonariuszy.
— 27-latek został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie — relacjonuje mł. asp. Paweł Klimek z KPP w Gostyninie.
Fakt, że mężczyzna mimo siarczystego mrozu zdecydował się na podróż jednośladem, nie zmiękczył serc funkcjonariuszy. Wręcz przeciwnie – jazda rowerem po drodze publicznej w stanie nietrzeźwości to poważne wykroczenie, które pociąga za sobą surowe konsekwencje.
Mieszkaniec powiatu gostynińskiego za swój czyn odpowie teraz przed sądem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami w Polsce, kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu w organizmie) stanowi wykroczenie. Sąd może orzec wobec sprawcy: areszt albo grzywnę, a także zakaz prowadzenia rowerów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
Policjanci przy tej okazji przypominają: alkohol drastycznie obniża koncentrację i refleks. Nawet na rowerze i przy małym natężeniu ruchu, nietrzeźwy kierujący stanowi realne zagrożenie dla siebie i innych osób na drodze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze