Miał sporo na sumieniu, więc na widok radiowozu uciekł do lasu. Mowa o 59-letnim kierowcy seata z Gostynina. Policjanci dogonili mężczyznę i na powitanie sprawdzili jego trzeźwość. Okazało się, że mieszkaniec Gostynina ma w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Dodajmy, że wcześniej jazdę kierowcy udaremniła kobieta, która miała podejrzenie, że jest on nietrzeźwy i wezwała na miejsce Policję.
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego z gostynińskiej komendy sprawdzili mężczyznę w policyjnych systemach. Szybko okazało się, że zatrzymany 59-latek posiadał trzy aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych wydane przez sąd w Gostyninie.
- Ale to nie był koniec i tak już poważnych problemów mieszkańca Gostynina. Jak się okazało, pojazd, którym się poruszał miał założone tablice rejestracyjne, które były przypisane do innego pojazdu, a to w myśl nowych przepisów jest przestępstwem, o którym mówi art. 306c kodeksu karnego – tłumaczy mł. asp. Paweł Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie.
Reklama
Auto, którym kierował 59-latek zostało odholowane na parking strzeżony.
Mężczyzna na wniosek prokuratora został decyzją sądu tymczasowo aresztowany na najbliższe 3 miesiące. Za popełnione przestępstwa mieszkańcowi Gostynina grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
- Dziękujemy obywatelowi za reakcję na zagrożenie stworzone przez nieodpowiedzialnego kierowcę. Dzięki takiej reakcji być może nie doszło do kolejnej tragedii na drodze. Przypominamy, że każdy, kto jest świadkiem przestępstwa, ma prawo ująć sprawcę na gorącym uczynku. Obywatelskie ujęcie to przywilej wynikający z treści art. 243 Kodeksu Postępowania Karnego – tłumaczy policjant.
Reklama
Dodaje również, że ujętą osobę należy niezwłocznie przekazać Policji.
BS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze