Policjanci zatrzymali 49-latka, który wsiadł za kierownicę pomimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Ale to nie wszystkie przewinienia. Płocczanin miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie i w takim stanie przyjechał na zakupy do sklepu. Dzięki reakcji świadka, który nie zawahał się, alarmując o swoich przypuszczeniach, być może na drodze nie doszło do tragedii.
- W środę, 21 sierpnia dyżurny płockiej komendy otrzymał zgłoszenie, że mężczyzna, który wsiadł za kierownicę pojazdu na parkingu jednego z marketów, może być nietrzeźwy. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, który ujawnił wskazany w zgłoszeniu pojazd oraz mężczyznę, od którego wyczuwalna była woń alkoholu – mówi podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
W trakcie kontroli okazało się, że 49-latek ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie.
Funkcjonariusze zabezpieczyli również monitoring na którym widać, jak zatrzymany mężczyzna chwilę wcześniej kierując skodą parkuje przed sklepem.
- Apelujemy do wszystkich, aby zawsze w przypadku podejrzeń co do trzeźwości kierowcy alarmować o tym niezwłocznie policję – przypominają policjanci, dziękując za właściwą reakcję świadka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze