Od ubiegłego tygodnia płocczanie mogą korzystać z elektrycznych hulajnóg. Niestety nie wszyscy zostawiają je tam, gdzie powinni.
Już niespełna 24 godziny po uruchomieniu systemu część elektrycznych jednośladów można było napotkać pozostawionych na środku chodnika czy na miejscach parkingowych dla motocykli na Starym Mieście. – Na szczęście takich przypadków nie było dużo i na każdy reagujemy. Ostatni użytkownik jest informowany za pomocą systemu o niewłaściwym zachowaniu. Nie chodzi tu tylko o przestrzeganie regulaminu i przepisy prawa, ale też o zasady dobrego współżycia między ludźmi. Edukujemy naszych klientów, jak powinni korzystać z hulajnóg, by nie utrudniać życia innym uczestnikom ruchu – komentuje Sebastian Gontarz z firmy serwisującej płockie hulajnogi.
Więcej w najbliższym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja byłem tym żywo zainteresowany ale jak zobaczyłem, że jedyną formą płatności jest konieczność podania im danych karty płatniczej to - dziękuję. W dobie ePrzelewów, blików itp. ta forma płatności jest porażką (chyba, że ktoś nie liczy ile ma na koncie). Zostanę przy rowerach które na szczęście mają bardziej przystępne\\bezpieczne płatności.
Dokładnie mam takie same odczucia. Zaraz drugiego dnia chciałam wypróbować, ale jak zobaczyłam, ze podaje się dane karty to jakoś ochota przeszła
w warszawie zostawiaja wszyscy na srodku chodnika i jakos im nikt uwagi nie zwraca... za takie pieniadze za minute sa specjalne sluzby po to zeby zbieraly i ladowaly takie badziewie...
Podanie numeru karty płatniczej ma na celu ułatwienie ściągnięcia zwrotu wydatków w przypadku uszkodzenia hulajnogi. Podobnie jest w przypadku wynajmu aut czy motocykli.
W Płocku piesi nie potrafią prawidłowo porusza się po chodniki i zachować ostrożności, a co dopiero na hulajnodze... Zaraz zaczną się wypadki typu potrącenie itp.
Jak zwykle nikomu nie pasuje :( Ludzie zacznijcie cieszyć się z życia, a nie cały czas marudzić.
Uwiebiam czytać takie komentarze. Piesi nie potrafią poruszać się po chodnikach. Szykuje się kolejna reforma? Szczęść Boże drodzy chrześcijanie.
Zawsze jakieś bydło się znajdzie Co nie umie zachować się kulturalnie i nie szanuje rzeczy.
na hulajnodze ma się jechać, a jak padnie bateria to bez sensy jest prowadzić ją do punktu postojowego ,więc każdy zostawia tam gdzie skończyła się bateria . firma zajmująca się tym sprzętem powinna mieć informację z gps-u gdzie aktualnie znajduje się hulajnoga i jaki jest stan baterii . teraz tylko pozostaje podjechać busem zabrać hulajnogę naładować i postawić w punkcie postojowym. Nie bardzo sobie wyobrażam KOGOŚ KTO WYPOŻYCZYŁ HULAJNOGĘ I TARGA JĄ ROZŁADOWANĄ NA JEJ MIEJSCE .
W Płocku to traktory a nie hulajnogi jak tu 70% mieszkańców to wiocha.
Super do momentu.Tylko te psi.bezmózgi zostawiając hulajki na przejściu dla pieszych , ew ludzie je przesowajacy w niedozwolone miejsce .Brawo.Wychodzę z założenia że powinni je zwracać na miejsca parkingowe , za to odpowiada wajmujący hulajkę Nie zapnie na parkingu beceluje
Super do momentu.Tylko te psi.bezmózgi zostawiając hulajki na przejściu dla pieszych , ew ludzie je przesowajacy w niedozwolone miejsce .Brawo.Wychodzę z założenia że powinni je zwracać na miejsca parkingowe , za to odpowiada wajmujący hulajkę Nie zapnie na parkingu beceluje
Bydło bydło i jeszcze raz bydło zero kultury. Jak by były za to porządne kary to by się małolaci nauczyli dbać o czyjś sprzęt wypożyczenie powinno się odbywać poprzez dowód osobisty albo legitymację.
Ja byłem tym żywo zainteresowany ale jak zobaczyłem, że jedyną formą płatności jest konieczność podania im danych karty płatniczej to - dziękuję. W dobie ePrzelewów, blików itp. ta forma płatności jest porażką (chyba, że ktoś nie liczy ile ma na koncie). Zostanę przy rowerach które na szczęście mają bardziej przystępne\\bezpieczne płatności.
Dokładnie mam takie same odczucia. Zaraz drugiego dnia chciałam wypróbować, ale jak zobaczyłam, ze podaje się dane karty to jakoś ochota przeszła
w warszawie zostawiaja wszyscy na srodku chodnika i jakos im nikt uwagi nie zwraca... za takie pieniadze za minute sa specjalne sluzby po to zeby zbieraly i ladowaly takie badziewie...