"Panno święta co jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie" (A. Mickiewicz) W Roku Wielkiego Jubileuszu, w dniach 19 – 22 października, odbyła się wycieczko-pielgrzymka do cudownego obrazu Matki Bożej Ostrobramskiej i Jezusa Miłosiernego w Wilnie, w której uczestniczyła duża grupa płocczan i łodzian. Pielgrzymowanie wiodło śladami św. s. Faustyny Kowalskiej (1905-1938), apostołki Miłosierdzia Bożego i śladem Ojca Świętego Jana Pawła II, który w 1993 r. odwiedził Litwę – Wilno, Kowno, Szydłów, Szawle i Górę Krzyży. Dodatkowo zwiedziliśmy Cytowiany i zamek księcia Witolda w Trokach. Największe wrażenie i wzruszenie wywołała msza św. celebrowana w Ostrej Bramie przed obrazem Matki Bożej Miłosierdzia, której przewodniczył opiekun duchowy pielgrzymki ks. Mariusz Szcześniak. Powitało nas życzliwie stare Wilno, miasto malowniczo wzniesione na siedmiu wzgórzach, tonące w różnobarwnych odcieniach, złocistoczerwonych liściach. W blasku jesiennego słońca, wynurzają się liczne piękne XVII – XIX wieczne zabytki architektury – gotyckiej, barokowej, bogato zdobione w rzeźby i freski. Zwiedziliśmy katedrę pod wezwaniem św. Stanisława i kaplicę św. Kazimierza, w której znajduje się srebrny relikwiarz i cudowny obraz św. Kazimierza o „trzech dłoniach”, Odwiedziliśmy kościoły, w tym ss. Piotra i Pawła na Antokolu, z bogatą dekoracją stiukową, którego fundatorem był hetman wielki litewski Michał Krzysztof Pac, a na frontonie widnieje inskrypcja: „Regina pacis, funda nos in pace – Królowo pokoju, utwierdź nas w pokoju”. Wielkie wrażenie zrobił na pielgrzymach polski kościół barokowy pod wezwaniem św. Ducha, o licznych bogatych złoconych rzeźbach, obrazach i freskach, w którym znajduje się ikona Jezusa Miłosiernego, z podpisem „Jezu, ufam Tobie”, namalowana według osobistych wskazówek s. Faustyny przez artystę malarza Eugeniusza Kazimirowskiego w 1934 r. w Wilnie. W 1993 r., w tym właśnie kościele Ojciec Święty modlił się przed ikoną Pana Jezusa Miłosiernego wspólnie z Polakami. Zwiedziliśmy ponadto cerkiew św. Ducha, w której podziwialiśmy pełne koloru i złota - ikonostasy, w tym różnorodne ikony czczone przez prawosławnych. Poza tym oglądaliśmy klasztory, kościoły , w większości zniszczone i zdewastowane lub zamienione na obiekty świeckie – muzea, magazyny. Wędrowaliśmy po Starówce, odwiedzając sławny Uniwersytet im. Stefana Batorego. Podziwialiśmy pełne uroku zaułki , zamek i pomnik Gedymina i górę Trzech Krzyży. Oczywiście odwiedziliśmy też miejsca związane z pobytem wielkich Polaków: ks. Piotra Skargi, św. Andrzeja Boboli, ks. Kazimierza M. Sarbiewskiego, Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Stanisława Moniuszki, Józefa I. Kraszewskiego, Władysława Syrokomli. W programie tej pielgrzymki było zwiedzanie domu -„daczy” przy ul. Gribu 25, w którym w latach 1933 – 1936 przebywała siostra Faustyna. Zapaliliśmy również znicze na cmentarzu na Rossie, gdzie znajdują się liczne groby Rodaków: powstańców, żołnierzy, bohaterów poległych w latach: 1830, 1863, 1919-1920, 1939-1945 w obronie umiłowanej Ojczyzny, w tym mogiły Polaków znanych z literatury, sztuki, historii. Tu znajduje się grób matki i Serce Marszałka Józefa Piłsudskiego, groby Joachima Lelewela, Euzebiusza Słowackiego , Władysława Syrokomli, i innych.. Nie sposób, aby w ciągu dwóch dni poznać perłę północy – miasto Marszałka Józefa Piłsudskiego, za które dziękował Pani Ostrobramskiej w postaci wotum dziękczynnego, a swoją emeryturę przekazał na rzecz Uniwersytetu Batorego – o tym trzeba pamiętać. Wilno, pełne tajemnic historii, pamiątek przeszłości i duchów przodków to miasto, które swoim czarem i pięknem darzy wszystkich turystów i pielgrzymów . Z Wilna udaliśmy się na Górę Krzyży. Znajdują się tu tysiące różnej wielkości, materiału i kształtu krzyże, w tym:„ krzyż papieski”, „krzyż ks. Jerzego Popiełuszki”, „krzyż pielgrzymów” z Płocka (1997). Pielgrzymi z Łodzi pozostawili tu także Krzyż; swoje cierpienie, troski i smutki. Prawdziwy pielgrzym z pokorą bez fałszu i obłudy przyjmuje to co los mu niesie, całe nasze życie jest wiecznym pielgrzymowaniem do wieczności. Weźmy więc swoje krzyże i idźmy w Drogę, Prawdy i Miłosierdzia. W Szydłowie zwiedziliśmy największe Sanktuarium Maryjnego na Litwie. Przez Cytowiany udaliśmy się do Kowna, równie pięknego, pełnego zabytków miasta, malowniczo położonego nad Niemnem i Wilją, z cudownymi kościołami, w których często bywał nasz wieszcz narodowy. Adam Mickiewicz w latach 1819 – 1823, pracował w Powiatowej Szkole Kownieńskiej, jako nauczyciel literatury, historii i prawa. Spacerowaliśmy tu po starym rynku, na środku, którego góruje piękny ratusz, przypominający swoim kształtem „łabędzia”. Podziwialiśmy katedrę, kolegium Jezuitów, w którym uczył Adam Mickiewicz, autor „Pana Tadeusza” , „Dziadów”. Szkoda, że krótki dzień nie pozwolił na dokładniejsze poznanie miasta, w tym słynnego muzeum „diabłów” i historycznego, w którym jest dział poświęcony znanemu litewskiemu artyście – Mikołajowi Ciurlionisowi, malarzowi, kompozytorowi i filozofowi. W Ponarach, miejscu przemilczanym, w której podczas okupacji z rąk milicji litewskiej zostali rozstrzelani wileńscy Żydzi i wielu Polaków, pomordowanym stawia się duży, metalowy krzyż, otoczony kamiennym ogrodzeniem. W Trokach, zwiedzaliśmy odbudowany zamek księcia Witolda, gdzie Ksiądz Mariusz odprawił mszę św. polową. Potężne mury zamku i piękna, słoneczna pogoda nastrajała nas do głębszych refleksji, a pielgrzymi z wielkim wzruszeniem przekazali sobie znak pokoju. Nie sposób w kilku zdaniach opisać cudowne chwile z trasy pielgrzymowania, wszystkie przeżycia religijno-mistyczne, patriotyczne i turystyczne. Na Ziemi Wileńskiej spotkaliśmy licznych rodaków. Żyje się im ciężko, ale przetrwali trudne i bolesne czasy na ziemi swoich przodków. Tu mieszkają i pracują, a w ich sercach jest zawsze Polska. Przekazują swym dzieciom i wnukom język i tradycję, kulturę oraz pamiątki rodzinne. Tekst i fot. Wiesław Józef Kowalski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze