Reklama

Pielgrzymi są już w drodze

10/08/2011 09:43
Około 1300 pielgrzymów z naszej diecezji wyruszyło na XXX Pieszą Pielgrzymkę Płocką na Jasną Górę. W sobotę przed katedrą pątników żegnali członkowie rodziny, przyjaciele i znajomi. Uczestnicy mają do pokonania w sumie blisko 300 km. Na Jasną Górę dojdą po 9 dniach wędrówki – 14 sierpnia.
O godz. 6.00 w sobotę biskup płocki Piotr Libera podczas mszy św. pobłogosławił pątników i wyjaśniał, jakimi motywami powinien kierować się każdy, kto decyduje się uczestniczyć w pielgrzymce. – Pielgrzymka to powołanie, to nie wycieczka ani obóz wędrowny, to nie sposób na spędzenie wakacji, ale naśladowanie Chrystusa, stawanie się Chrystusem dla innych. To droga do Matki, która najpewniej pokazuje nam, gdzie Chrystusa znaleźć i jak się do niego upodobnić. Dlatego pielgrzymka to modlitwa, wyrzeczenie i pokuta. Zabieracie ze sobą miasto Płock, wasze parafie, ziemię mazowiecką, dobrzyńską i naszą płocką diecezję. Ponieście intencje tych, którzy będą was żegnać.
Pielgrzymi wędrują w jedenastu grupach, oznaczonych kolorami. Każda grupa ma swojego patrona. Pątnicy idą na Jasną Górę pod hasłem „Proste wejrzenie ku Bogu”, pod kierunkiem głównego przewodnika ks. Jarosława Tomaszewskiego. Na czele pielgrzymki niesione są relikwie bł. Jana Pawła II.
Z Makowa i Przasnysza idzie około 70-osobowa grupa pielgrzymów. – Każdy z nas ma osobiste intencje, z którymi idzie w drogę na Jasną Górę. Ogólnie chcielibyśmy skończyć studia i prosić o zdrowie swoje i rodziny. Poza tym atmosfera na pielgrzymce zawsze jest fantastyczna i warto w niej uczestniczyć. Dla nowicjuszy najgorsze są trzy pierwsze dni, zwłaszcza gdy pada deszcz albo jest upał. Dla niektórych problemem mogą być też niewygody. Śpimy głównie w namiotach, bo gospodarze nie są w stanie przyjąć wszystkich pod swój dach – podkreśla grupa przyjaciół, która wędrowała już wspólnie do Częstochowy kilkakrotnie.
Na Jasną Górę z grupą „zieloną” wędrują młodzi ludzie z okolic Dobrzynia nad Wisłą. – Kolor zielony to kolor nadziei. Jedni idą pokutować, drudzy o coś prosić, a jeszcze inni dziękować. Każdy ma jedną lub więcej intencji. Ja idę już po raz szósty, w tym roku jestem porządkowym. Myślę, że i tym razem uda mi się dojść do celu – mówił przed wyruszeniem w drogę Artur.
Nie wszyscy jednak mogą uczestniczyć w pielgrzymce i wędrować 9 dni. Część osób, która pracuje, idzie tylko jeden lub dwa dni. – Niestety, w branży, w której pracuję, nie jest łatwo o urlop w wakacje, dlatego powędruję z pielgrzymką tylko przez weekend. Jak mi się uda wyrwać z pracy, to dołączę do pątników w przyszłą sobotę i niedzielę – wyjaśnia Piotr z Płocka.
Pielgrzymi będą wędrować przez 9 dni, dziennie po ponad 30 km, łącznie pokonają około 300 km. Na Jasną Górę dotrą 14 sierpnia w godzinach rannych.
W czasie pielgrzymki, w sanktuarium w Głogowcu, dwie pary postanowiły się pobrać. W tym miejscu odprawiona została także msza św. z udziałem księży, którzy w czerwcu przyjęli sakrament kapłaństwa.
Pieszym pątnikom towarzyszą pielgrzymi duchowi, którzy każdego dnia uczestniczą w Apelu Jasnogórskim w swojej parafii, podczas którego łączą się duchowo z wędrującymi.    mś
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości