Sprawca wyniósł z płockiej drogerii perfumy warte blisko 3 tys. zł, licząc prawdopodobnie na szybki zysk. Jego plan pokrzyżowali jednak policjanci z Komisariatu Policji w Płocku., którzy dzięki analizie monitoringu i pracy operacyjnej szybko ustalili sprawcę. Zatrzymany 26-latek przyznał się do kradzieży, tłumacząc swoje zachowanie alkoholem.
Do kradzieży doszło 6 czerwca w jednej z płockich drogerii. Sprawca zabrał perfumy o łącznej wartości blisko 3 tysięcy złotych i opuścił sklep, nie płacąc za towar.
Po otrzymaniu zgłoszenia kryminalni z płockiego komisariatu rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia tożsamości złodzieja. Kluczowe okazały się zabezpieczone nagrania monitoringu oraz czynności operacyjne prowadzone przez funkcjonariuszy. Dzięki zebranym materiałom policjanci wytypowali osobę odpowiedzialną za kradzież.
Kilka dni po zdarzeniu mundurowi zatrzymali 26-letniego obywatela Ukrainy. W trakcie prowadzonych czynności udało się również odzyskać skradzione perfumy.
- Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał. Tłumaczył swoje zachowanie tym, że w chwili popełnienia czynu był pijany – informuje podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku
Zgodnie z obowiązującymi przepisami za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Fot. Komenda Miejska Policji w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze