– Wystawa jest ważną refleksją o wyglądzie i kondycji naszego miasta – powiedział na wernisażu zastępca dyrektora Muzeum Mazowieckiego Tomasz Kordala. – Są na niej zbiory z magazynu dzieł sztuki: obrazy, rysunki, grafiki oraz modele statków, które produkowano w płockiej stoczni rzecznej. Prezentujemy też dwie niewielkie akwarele rodziców Jacka Kaczmarskiego – wyjaśniał. W przemysłowych pejzażach oglądamy inną stronę miasta, na którego wygląd i tożsamość w ogromnym stopniu wpłynęły będące przez wiele lat znakiem rozpoznawczym dymy wydobywające się z kominów Petrochemii.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze