Reklama

Paszport na autostradę

09/06/2021 09:16

W oczekiwaniu na paszporty kowidowe pojawiło się, przynajmniej w moim odczuciu, kolejne zagrożenie dla wolności obywatelskich. Ale po kolei! Na długi weekend wybraliśmy się nad polskie morze, czyli najbardziej na północ wysunięty wierzchołek trójkąta zwanego Międzymorzem. Najkrótsza droga z naszego pięknego miasta nad bałtyckie plaże prowadzi przez autostradę A1. Pokonuję ją ostatnimi czasy przynajmniej raz w roku. Czyli w miarę często. Piszę o tym, bo wyjazd tegoroczny przyniósł zdumiewające „odkrycie”. Cudzysłów pojawił się dlatego, że nie umiem odpowiedzieć na pytanie o istotę zjawiska. Czy naprawdę jest inaczej niż do tej pory, czy po prostu nie zwracałem dotąd uwagi na szczegół, o którym za chwilę? 
Ruch był, jak zwykle w takich momentach, intensywny. Jazda w szpalerze samochodów, korki przed bramkami… Po pewnym czasie dotarło do mnie, że wszystkie, z dokładnością do pojedynczych egzemplarzy, zdążające w stronę wybrzeża samochody to wypasione fury, przy których mój całkiem młody egzemplarz wygląda jak ubogi krewny. I te wszystkie (oprócz, jak się wyżej wspomniało, kliku wyjątków) wyprzedzają mnie bez żenady. Co prawda nie starałem się im utrudniać zadania, jechałem dostojnie, sto dwadzieścia na godzinę (naprawdę, nie ściemniam, by pasowało do koncepcji), oni po prostu wolniej nie mogli, bo moc silnika na to nie pozwala! Tu trzeba dodać, że wśród towarzyszy podróży nietrudno zauważyć nadreprezentację egzemplarzy z wyższych półek: Volvo, Mercedes, Porsche, Lexus, Audi, oczywiście klasy SUV i tym podobne. Spore zaskoczenie… 
Tym większe, że po dotarciu na miejsce i przyjrzeniu się z należytą uwagą temu, co stoi na parkingach przed pensjonatami i hotelami, obraz sytuacji wrócił jakby do normy. Dla pewności przejrzałem jeszcze statystyki sprzedaży nowych aut w ostatnim roku i choć po załamaniu spowodowanym koronakryzysem notujemy dynamiczny wzrost, to struktura jakościowa nie odbiega od normy, chociaż... Na czele toyota yaris, tuż za podium corolla, ale poza tym dacia duster, volkswageny tiguan i t – roc, toyota rav4, skoda kamiq… Rodacy najwyraźniej polubili wyżej zawieszone modele, o solidniejszym wyglądzie. 
A co z tymi paszportami? Cóż, jak się władza rozochoci, to ani się obejrzymy jak po kowidowych wprowadzi wymienione w tytule… I nie wjedziesz człowieku na autostradę pojazdem, nie „zaszczepionym” podwójną dawką: cena, moc silnika. Czas zatem na zmianę… A ten felieton oczywiście nie jest wynikiem przypadku. To środek do celu. Kredyt na auto to duże wydatki. Zatem aluzyjnie zwrócę Szefowi uwagę, że wierszówka od dawna ani drgnie…

Jerzy Ogonowski

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości