Reklama

Parkometry staną do 12 października

07/09/2016 10:09

Komunikacja Miejska podpisała umowę na dostawę i montaż 45 parkomatów. Ponowny przetarg wygrała firma Parkeon z Kilonii, ale należąca do tej firmy fabryka produkująca urządzenia znajduje się we Francji.
Umowa została podpisana 31 sierpnia. Wykonawca zamówienia wartego 1 913 886,15 złotych brutto ma 42 dni na dostawę urządzeń, więc do 12 października parkomaty powinny już stać na ulicach Płocka.
W ponownym przetargu na dostawę i montaż parkomatów w strefie płatnego parkowania w Płocku wpłynęły cztery oferty. Jedna z nich została odrzucona. Trzy pozostałe podlegały ocenie. Za najkorzystniejszą uznano propozycję firmy z Kilonii.
Parkeon to firma z ponad 40-letnim doświadczeniem. Ich parkomaty są w 60 krajach w ponad 4 tys. miastach. Można je zobaczyć na kilku kontynentach, np. w Ameryce Łacińskiej, Australii, Afryce (Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt), a nawet w Malezji czy Singapurze. Od 2007 r. firma działa także w Polsce. Pierwsze instalacje stanęły w Gnieźnie, a kolejne w Szczecinie. Do dziś firma zainstalowała już pond 3,5 tys. parkomatów: w Warszawie ponad 1,6 tys., w Szczecinie (338), w Łodzi (299), Słupsku, Gdyni, Toruniu, Ostrołęce, Białymstoku, Ostrowie Wielkopolskim, Lublinie, Dębicy, Krakowie, Bytomiu, Wałbrzychu. Blisko 60 proc. wszystkich funkcjonujących na świecie parkomatów to urządzenia wyprodukowane w Besancon we Francji, co daje firmie Parkeon pozycję niekwestionowanego lidera w branży. Codziennie kierowcy opłacają parkowanie w ponad 200 tys. parkomatach Parkeon zainstalowanych na całym świecie, co daje ponad 12 milionów transakcji dziennie. – Z informacji, które uzyskaliśmy z innych miast, gdzie parkomaty Parkeon już są, urządzenia francuskiego producenta cechują się wysoką niezawodnością, łatwością obsługi, niskimi kosztami eksploatacji oraz możliwością rozbudowy ich funkcjonalności wraz z pojawiającymi się na rynku nowymi technologiami – poinformował Hubert Woźniak z ratuszowego zespołu współpracy z mediami.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy strefa płatnego parkowania zacznie w Płocku obowiązywać. Pierwotnie miało się to stać 1 sierpnia. Taką uchwałę płoccy radni przyjęli na początku tego roku. Jednak Firma Projekt Parking z Poznania nie wywiązała się z zamówienia. Ostatecznie umowa z nią została zerwana. Komunikacja Miejska nałożyła na nierzetelnego wykonawcę karę w wysokości 164 tysięcy złotych.
Decyzja o wyznaczeniu ponownej daty wprowadzenia strefy płatnego parkowania zależy od radnych. To oni muszą podjąć nową uchwałę. Według służb prasowych Urzędu Miasta płatne parkowanie mogłoby zacząć obowiązywać od połowy listopada. Ta data wzbudziła zaniepokojenie radnej PiS Wioletty Kulpy. – Dlaczego pan Woźniak z zespołu współpracy z mediami przekazuje datę 15 listopada? Przecież ta decyzja nie należy do niego, tylko do radnych – mówiła podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miasta. – W zmianie uchwały budżetowej przyjęliście państwo 200 tysięcy złotych wpływów z opłat za parkowanie. Przy 1300 miejscach parkingowych w strefie i 41 dniach roboczych, podczas których mają być pobierane opłaty, łatwo wyliczyć, że dzienna opłata za jeden samochód wyniesie 3,99 złotych. Po co wprowadzać tę strefę, skoro nie chcecie na niej zarabiać? – zastanawiała się Wioletta Kulpa.
Skarbnik miasta Wojciech Ostrowski wyjaśnił, że to bezpieczne założenie, przy którym przewiduje się, że w godzinach od 8.00 do 17.00 zajętych przez cały czas będzie 1/3 miejsc. Zastępca prezydenta Piotr Dyśkiewicz odniósł się do wyznaczenia przez radnych nowej daty wprowadzenia strefy płatnego parkowania. – Nie chcieliśmy przedstawiać projektu uchwały przed podpisaniem umowy z nowym wykonawcą. Firma ma 42 dni na uruchomienie strefy płatnego parkowania. Nie ma pewności, że nie wystąpią jakieś sytuacje losowe – tłumaczył Piotr Dyśkiewicz.

Co dalej z SPP

Jak już wspomnieliśmy, wyznaczenie nowej daty wprowadzenia strefy płatnego parkowania należy do radnych. Niezmienione zostają dotychczasowe ustalenia.
Strefa została wyznaczona w granicach: ul. Bielskiej, Okrzei, Ostatniej, Kazimierza Wielkiego, Piekarskiej, pl. Narutowicza, Kościuszki, pl. Obrońców Warszawy (cały), Kolegialnej (fragment przed Urzędem Wojewódzkim), 1 Maja i Jachowicza. Obejmuje tylko drogi publiczne.
Płatne parkowanie będzie obowiązywać w dni robocze w godzinach od 8.00 do 17.00. Po godzinie 17.00 oraz w soboty, niedziele i święta parkowanie będzie darmowe. Darmowe również będzie pierwsze pół godziny parkowania w danym dniu. Pierwsza godzina parkowania to koszt dwóch złotych, druga – 2,40 zł, trzecia 2,80 zł, a każda następna – 2 zł. Będzie można również wykupić dzienny abonament w kwocie 12 złotych. Mieszkańcy strefy za pierwszy samochód zapłacą rocznie 30 złotych, za drugie auto 100 zł miesięcznie. Za trzeci i każdy kolejny samochód mieszkańcy strefy zapłacą według normalnych stawek.
Wprowadzono także abonament ekologiczny – 100 zł miesięcznie oraz za wykupione miejsce – 1.125 zł miesięcznie. Opłata specjalna, czyli faktycznie mandat za brak biletu parkingowego to 50 złotych. Każdy kierowca parkujący w strefie, nawet na pół godziny będzie musiał pobrać z parkomatu bilet, który musi zostawić w widocznym miejscu za szybą samochodu. Kontrolerzy będą to weryfikować. W parkomacie trzeba będzie podać numer rejestracyjny pojazdu, co ułatwi ustalanie, czy dany kierowca parkuje w strefie po raz pierwszy, czy odwiedził ją po raz kolejny danego dnia.
Cały czas działa biuro SPP przy ulicy Kolegialnej 3. Zamieszanie wokół wprowadzenia płatnych miejsc parkingowych jest tak duże, że Komunikacja Miejska zdecydowała się na pozostawienie punktu informacyjnego. Abonamenty na parkowanie w SPP wykupione przed 1 sierpnia nie straciły ważności – ten termin zostanie po prostu przesunięty.

Uwaga na policyjne
kontrole

Tymczasem płocka policja przypomina, że od ponad miesiąca w centrum Płocka i w rejonie Starego Miasta obowiązuje nowa organizacja ruchu drogowego. – Z informacji wpływających do Komendy Miejskiej Policji w Płocku wynika, że kierujący nie zwracają uwagi na nowe oznakowanie jezdni i jeżdżą na pamięć. Zdarzały się przypadki, kiedy kierujący uważali, że brak parkometrów świadczy o nieaktualności znaków.
– Zarówno znaki pionowe, jak i linie wytyczające miejsca parkingowe są aktualne i należy się do nich stosować – informuje Jarosław Ostrowski z płockiej policji. – Dlatego też zostaną wzmożone działania policjantów ruchu drogowego ukierunkowane na stosowanie się do znaków drogowych. Wobec kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego będą wyciągane konsekwencje. Działania te mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz ciągłości komunikacji.
Jacek Danieluk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości