16 października obchodziliśmy 37. rocznicę wyboru kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Książnica Płocka przypomniała nieznaną szerzej twórczość poetycką i dramaturgiczną młodego Karola Wojtyły na wystawie Weź myśl i dokończ człowieka... przygotowanej w ramach Płockich Dni Kultury Chrześcijańskiej.
Ekspozycja w sali kolumnowej Książnicy prezentuje fotografie, plakaty, programy teatralne i projekty kostiumów z przeniesionych na scenę sztuk przyszłego kardynała i papieża. Rzadkie zdjęcia cofają nas również w czasy jego młodości. Zainteresowanie teatrem i wielką literaturą romantyczną Karol Wojtyła wyniósł z domu i wadowickiego gimnazjum. Międzyszkolną grupę teatralną złożoną z uczniów dwóch gimnazjów prowadził Mieczysław Kotlarczyk. – Nawet kluby sportowe tworzyły grupy teatralne i za te pieniądze kupowały piłkę – mówił na wernisażu dyrektor ds. programowych Muzeum Domu Rodzinnego Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach, Michał Jakubczyk. Na potrzeby płockiej wystawy placówka użyczyła unikatowe fotografie ze szkolnych przedstawień. Możemy zobaczyć Karola Wojtyłę w roli króla Zygmunta Augusta w sztuce, którą sam napisał i reżyserował (1938). Są też fotografie z konkursu recytatorskiego, gdzie uzyskał nagrodę. Ponieważ nie przywiązywał dużej wagi do swojej twórczości i wiele napisanych rzeczy rozdawał, nawet w krakowskim archiwum nie zachowało się zbyt wiele jego rękopisów. W Wadowicach natomiast znajduje się oryginał Stanisława.
Autorce scenariusza wystawy, Ewie Matusiak, udało się pozyskać unikalny afisz z Teatru w Bielsku-Białej z informacją, że Jeremiasz wystawiony został pod patronatem Solidarności Regionu Podbeskidzkiego. Za kilka dni ogłoszono stan wojenny i cenzura zdjęła napis. – Jako młody reżyser, w 1981 roku pracowałem w Bielsku-Białej – opowiadał obecny na wernisażu dyrektor płockiej sceny, Marek Mokrowiecki. – Ówczesny dyrektor Alojzy Nowak zaproponował mi realizację „Jeremiasza”. Zafascynowały mnie aktualne sprawy, które można było odnieść do Polski. Wiesław Lang zaprojektował 5 potężnych witraży, Kocyba sam grał na organach. Ta muzyka towarzyszyła nam w wielu spektaklach. Nagrywano ją w studio filmów rysunkowych, a partie organowe – w kościele. Przyśpieszona o dwa dni premiera odbyła się 11 grudnia – wspominał. Kolejną realizację Jeremiasza Mokrowiecki przygotował w Bydgoszczy, później w Płocku. – Znakomitą scenografię zaprojektował Marian Fiszer. Postawił na scenie ołtarz gotycki, a w nim 100 rzeźb, od małych do dużych. Pomagali mu plastycy teatralni i studenci akademii w Poznaniu. Spektakl dwukrotnie zagrano też w teatrze w Częstochowie. Płocka realizacja rozpoczynała się od sceny, w której oglądaliśmy leżącego krzyżem księdza Piotra (Henryk Błażejczyk). Obecny na premierze ordynariusz diecezji płockiej postanowił zabrać głos przed tym wyjątkowym zdarzeniem. Mówił przez 20 minut, a aktor przedłużył niewzruszenie swoją milczącą kwestię.
Jako pierwszy dramaty Wojtyły do naszego teatru wprowadził Andrzej Maria Marczewski. Sztuka-misterium Przed sklepem jubilera (w roli Adama Jerzy Bielecki, scenografia Jerzy Napiórkowski, muzyka Jerzy Maksymiuk) osiągnęła liczbę 55 przedstawień. Gościnnie pokazana została także w Lublinie podczas uroczystości przyznania Czesławowi Miłoszowi doktoratu honorowego KUL. Również Brat naszego Boga tegoż reżysera z pięknymi scenami wizyjnymi ułożonymi przez Jerzego Stępniaka miał dużą frekwencję, odbył nawet tournée do Belgii. Monodram na podstawie Tryptyku Rzymskiego przygotował aktor Witold Mierzyński.
Ekspozycja w Książnicy Płockiej przypomina też krakowskie i warszawskie realizacje sztuk Wojtyły, ale zwiedzający najdłużej zatrzymują się przed zdjęciami młodego gimnazjalisty Wojtyły w roli Gucia czy Kawalera księżycowego. Uwagę przyciąga również list napisany do żony Kotlarczyka w dniu jego śmierci (25 luty 1978 roku): „(…) ta przyjaźń i to obcowanie – więź płynąca z tych samych umiłowań, pozostawiły we mnie jakąś szczególnie uprawioną warstwę wewnętrznej gleby, którą wciąż żyję”.
Goście wernisażu usłyszeli fragmenty dramatów czytane przez aktora Teatru Dramatycznego im. J. Szaniawskiego – Henryka Jóźwiaka i dyrektor Książnicy Płockiej – Joannę Banasiak, z towarzyszeniem motywu muzycznego z Jeremiasza. Wystawa Weź myśl i dokończ człowieka… będzie czynna do 7 listopada. (lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze