Reklama

Padzik zastąpił Frączkowskiego

16/12/2014 10:38
W ubiegłym tygodniu dotychczasowy komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Płocku st. bryg. Krzysztof Frączkowski objął stanowisko zastępcy mazowieckich strażaków. Zastąpił go bryg. Grzegorz Padzik.
Krzysztof Frączkowski z pożarnictwem jest związany od 1978 roku, kiedy wstąpił do Ochotniczej Straży Pożarnej w rodzinnym Rogozinie. Po ukończeniu Technikum Mechanicznego w Płocku w 1980 roku rozpoczął studia w Wyższej Oficerskiej Szkole Pożarniczej w Warszawie. Po ukończeniu uczelni w 1985 rozpoczął pracę w Komendzie Rejonowej w Wysokim Mazowieckim w dawnym województwie łomżyńskim. Pracował tam do 1998 roku jako oficer do spraw operacyjnych, zastępca komendanta rejonowego oraz dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Po powrocie do Płocka objął stanowisko naczelnika wydziału kontrolno-rozpoznawczego. W 2006 roku został komendantem miejskim PSP i tę funkcję pełnił do 7 grudnia tego roku. 8 grudnia został powołany na stanowisko zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Warszawie. Tego dnia w Płocku odbyło się uroczyste przekazanie obowiązków odchodzącego komendanta jego następcy. – To jedna z przyjemniejszych uroczystości. Gdy odwołuje się komendanta odchodzącego w stan spoczynku, to mówi się, że była to jego decyzja. W przypadku Krzysztofa Frączkowskiego po części była to również decyzja przełożonych. To ewidentny awans. Biorąc pod uwagę dotychczasowe dokonania Krzysztofa, komendant główny przychylił się do mojego wniosku – mówił komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Gustaw Mikołajczyk.
Nowym komendantem miejskim w Płocku został dotychczasowy zastępca – bryg. Grzegorz Padzik. Służbę w straży pełni od 1988 roku. Był między innymi dowódcą JRG, zastępcą komendanta rejonowego, naczelnikiem wydziału organizacyjnego, a od wiosny tego roku zastępcą komendanta miejskiego. – To jeden z większych garnizonów w województwie. Wyłączając Warszawę, to właśnie w Płocku są największe zagrożenia. Myślę, że nowy komendant daje rękojmię, że na pewno nie będzie gorzej, a życzę mu tego, żeby było jeszcze lepiej – dodał Gustaw Mikołajczyk.
Mianowanie nowego komendanta wymagało uzgodnień z władzami samorządowymi. Odbywało się to tuż po wyborach samorządowych.
– Przede wszystkim chciałbym podziękować komendantowi Frączkowskiemu za lata służby na rzecz płockiego garnizonu. To dzięki zaangażowaniu strażaków poczucie bezpieczeństwa w Płocku jest tak wysokie. Płock to wyjątkowe miejsce, liczba zakładów wysokiego ryzyka jest bowiem największa na Mazowszu. Jeśli do tego dodamy stałe zagrożenie powodzią, w tym momencie służba strażaków jest ważna i potrzebna. Służba pod odpowiednim komendantem, który umiejętnie reaguje na wyzwania – powiedział prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Mariusz Bieniek podpisywał uzgodnienie z PSP godzinę po rozpoczęciu pracy na stanowisku starosty płockiego.
Krzysztof Frączkowski wspomina, że gdy zostawał komendantem miejskim w Płocku, miał liczne obawy. – Miałem świadomość, jak wielkie wyzwania przede mną stoją. Te osiem lat minęło jak chwila. Były wypełnione codzienną służbą i licznymi akcjami. Szczególnie trzeba wspomnieć powódź z 2010 roku, umacnianie Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, budowanie relacji z samorządami, wymianę sprzętu i remonty jednostek. Jednym z najważniejszych zadań było rozpoczęcie budowy nowej siedziby Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 na Radziwiu. Działo się to w czasach, kiedy budżet komendy był raz większy, raz mniejszy, ale zawsze za mały w stosunku do potrzeb – mówił Krzysztof Frączkowski.
Ubiegłotygodniowa uroczystość była okazją do podziękowań podwładnym i współpracownikom, samorządowcom, strażakom ochotnikom i strażakom z zakładowych straży pożarnych oraz firmom i instytucjom, które wspierały działalność PSP w Płocku. Swojemu następcy obecny już zastępca komendanta wojewódzkiego wręczył kompas. – Płocka komenda PSP ma wiatr w żaglach. Teraz będzie nią kierował młody, zdolny, ambitny oficer. Wierzę, że osiągnie sukcesy – dodał Krzysztof Frączkowski.
Nowy komendant zdaje sobie sprawę ze stojących przed nim wyzwań.
– Cele i zadania są dobrze znane. To przede wszystkim kontynuacja budowy JRG nr 2 przy ul. Popłacińskiej, sukcesywna wymiana wozów bojowych i wyposażenia indywidualnego strażaków. Rozwój cywilizacyjny mobilizuje nas do nieustannego szkolenia, podnoszenia kwalifikacji zawodowych, wdrażania nowych procedur w szeroko rozumianym ratownictwie. Bardzo ważna jest stała współpraca z samorządami. Wszelkie rozpoczęte projekty będą kontynuowane – powiedział bryg. Grzegorz Padzik.
Jacek Danieluk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości