W ubiegłym tygodniu dotychczasowy komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Płocku st. bryg. Krzysztof Frączkowski objął stanowisko zastępcy mazowieckich strażaków. Zastąpił go bryg. Grzegorz Padzik.
Krzysztof Frączkowski z pożarnictwem jest związany od 1978 roku, kiedy wstąpił do Ochotniczej Straży Pożarnej w rodzinnym Rogozinie. Po ukończeniu Technikum Mechanicznego w Płocku w 1980 roku rozpoczął studia w Wyższej Oficerskiej Szkole Pożarniczej w Warszawie. Po ukończeniu uczelni w 1985 rozpoczął pracę w Komendzie Rejonowej w Wysokim Mazowieckim w dawnym województwie łomżyńskim. Pracował tam do 1998 roku jako oficer do spraw operacyjnych, zastępca komendanta rejonowego oraz dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Po powrocie do Płocka objął stanowisko naczelnika wydziału kontrolno-rozpoznawczego. W 2006 roku został komendantem miejskim PSP i tę funkcję pełnił do 7 grudnia tego roku. 8 grudnia został powołany na stanowisko zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Warszawie. Tego dnia w Płocku odbyło się uroczyste przekazanie obowiązków odchodzącego komendanta jego następcy. – To jedna z przyjemniejszych uroczystości. Gdy odwołuje się komendanta odchodzącego w stan spoczynku, to mówi się, że była to jego decyzja. W przypadku Krzysztofa Frączkowskiego po części była to również decyzja przełożonych. To ewidentny awans. Biorąc pod uwagę dotychczasowe dokonania Krzysztofa, komendant główny przychylił się do mojego wniosku – mówił komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Gustaw Mikołajczyk.
Nowym komendantem miejskim w Płocku został dotychczasowy zastępca – bryg. Grzegorz Padzik. Służbę w straży pełni od 1988 roku. Był między innymi dowódcą JRG, zastępcą komendanta rejonowego, naczelnikiem wydziału organizacyjnego, a od wiosny tego roku zastępcą komendanta miejskiego. – To jeden z większych garnizonów w województwie. Wyłączając Warszawę, to właśnie w Płocku są największe zagrożenia. Myślę, że nowy komendant daje rękojmię, że na pewno nie będzie gorzej, a życzę mu tego, żeby było jeszcze lepiej – dodał Gustaw Mikołajczyk.
Mianowanie nowego komendanta wymagało uzgodnień z władzami samorządowymi. Odbywało się to tuż po wyborach samorządowych.
– Przede wszystkim chciałbym podziękować komendantowi Frączkowskiemu za lata służby na rzecz płockiego garnizonu. To dzięki zaangażowaniu strażaków poczucie bezpieczeństwa w Płocku jest tak wysokie. Płock to wyjątkowe miejsce, liczba zakładów wysokiego ryzyka jest bowiem największa na Mazowszu. Jeśli do tego dodamy stałe zagrożenie powodzią, w tym momencie służba strażaków jest ważna i potrzebna. Służba pod odpowiednim komendantem, który umiejętnie reaguje na wyzwania – powiedział prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Mariusz Bieniek podpisywał uzgodnienie z PSP godzinę po rozpoczęciu pracy na stanowisku starosty płockiego.
Krzysztof Frączkowski wspomina, że gdy zostawał komendantem miejskim w Płocku, miał liczne obawy. – Miałem świadomość, jak wielkie wyzwania przede mną stoją. Te osiem lat minęło jak chwila. Były wypełnione codzienną służbą i licznymi akcjami. Szczególnie trzeba wspomnieć powódź z 2010 roku, umacnianie Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, budowanie relacji z samorządami, wymianę sprzętu i remonty jednostek. Jednym z najważniejszych zadań było rozpoczęcie budowy nowej siedziby Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 na Radziwiu. Działo się to w czasach, kiedy budżet komendy był raz większy, raz mniejszy, ale zawsze za mały w stosunku do potrzeb – mówił Krzysztof Frączkowski.
Ubiegłotygodniowa uroczystość była okazją do podziękowań podwładnym i współpracownikom, samorządowcom, strażakom ochotnikom i strażakom z zakładowych straży pożarnych oraz firmom i instytucjom, które wspierały działalność PSP w Płocku. Swojemu następcy obecny już zastępca komendanta wojewódzkiego wręczył kompas. – Płocka komenda PSP ma wiatr w żaglach. Teraz będzie nią kierował młody, zdolny, ambitny oficer. Wierzę, że osiągnie sukcesy – dodał Krzysztof Frączkowski.
Nowy komendant zdaje sobie sprawę ze stojących przed nim wyzwań.
– Cele i zadania są dobrze znane. To przede wszystkim kontynuacja budowy JRG nr 2 przy ul. Popłacińskiej, sukcesywna wymiana wozów bojowych i wyposażenia indywidualnego strażaków. Rozwój cywilizacyjny mobilizuje nas do nieustannego szkolenia, podnoszenia kwalifikacji zawodowych, wdrażania nowych procedur w szeroko rozumianym ratownictwie. Bardzo ważna jest stała współpraca z samorządami. Wszelkie rozpoczęte projekty będą kontynuowane – powiedział bryg. Grzegorz Padzik.
Jacek Danieluk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze