Bez porażki w 18 ostatnich spotkaniach II ligi piłkarze nożni Wisły Płock awansowali na zaplecze ekstraklasy. A właściwie powrócili, bo w II lidze grali tylko rok.
Wisła awansowała do I ligi dwie kolejki przed końcem rozgrywek. Mimo pewnego startu w wyższej klasie rozgrywkowej, w ostatnich spotkaniach zdobyła jeszcze 4 punkty i na koniec rozgrywek miała ich aż 70.
Po ostatnim spotkaniu piłkarze Wisły wyjechali na krótkie urlopy, w klubie mają stawić się 1 lipca. Wiadomo, że do Płocka nie wróci już Mirosław Kalista. Został on wypożyczony z Łysicy Bodzentyn i wystąpił w 7 meczach rundy rewanżowej. Klub nie zdecydował się na wykupienie zawodnika. Nie zobaczymy w barwach Wisły również Mateusza Struskiego, który przyszedł do Płocka z Ruchu Chorzów i zagrał w jednym wiosennym meczu: przeciwko Unii Tarnów. Z Płockiem pożegnał się także Rafał Zembrowski. Swoją przygodę z nafciarzami rozpoczął on latem 2011 roku, wcześniej grał w Młodej Ekstraklasie w drużynie Polonii Warszawa. W ciągu dwóch sezonów pobytu w Płocku wystąpił w 39 spotkaniach ligowych i 3 pucharowych. Kontrakt rozwiązano za porozumieniem stron.
Oczywiście klub prowadzi rozmowy z zawodnikami, którzy mieliby wzmocnić zespół w I lidze, ale na fajerwerki nie ma co liczyć. Powodem jest przede wszystkim brak pieniędzy. Kasa klubowa świeci pustkami, a jak wiadomo bez wystarczających na prowadzenie klubu pieniędzy trudno będzie odnieść sukces.
Mimo problemów, 1 lipca rozpocznie się okres przygotowawczy do nowego sezonu. Najprawdopodobniej na pierwszych zajęciach, które poprowadzi Marcin Kaczmarek, pojawią się kandydaci do gry w zespole. Na razie trudno mówić o konkretnych nazwiskach. Zawodnicy muszą najpierw pokazać swoje umiejętności, a dopiero potem rozpoczną się z nimi rozmowy. Zajęcia odbywać się będą na obiektach Wisły, a obecni piłkarze drużyny oraz ci, którzy będą chcieli grać w barwach płockiego klubu, zaprezentują się w meczach kontrolnych. Pierwszy z nich zaplanowano na 6 lipca; płocczanie będą podejmować na swoim boisku Kolejarza Stróże. Na 10 lipca zakontraktowany jest pojedynek z niegdyś największym rywalem Wisły - Stomilem Olsztyn. Kibice zapewne pamiętają ogromne emocje, jakie towarzyszyły pojedynkom obu drużyn w najwyższych klasach rozgrywkowych. Nie jest wykluczone, że tak będzie również w tym sezonie w rozgrywkach I ligi.
Po meczu ze Stomilem piłkarze Wisły wyjadą na zgrupowanie do Centrum Sportowo-Rekreacyjnego w Gutowie Małym, gdzie przebywać będą do 20 lipca. W tym czasie najprawdopodobniej rozegrają sparing z Widzewem Łódź oraz mecz rundy przedwstępnej Pucharu Polski z Sokołem Kleczew. Jeśli ten pojedynek zakończy się zwycięstwem płocczan, 17 lipca czekać ich będzie mecz rundy wstępnej Pucharu Polski, ze zwycięzcą pojedynku Stal Rzeszów - KP Polkowice.
Na zakończenie zgrupowania w Gutowie piłkarze Wisły sparują z Rakowem Częstochowa. Tuż przed rozgrywkami I ligi, jeśli zwyciężą oni w rundzie wstępnej Pucharu Polski, to awansują do 1/32 finału, gdzie będą walczyć o grę w 1/16 z Flotą Świnoujście.
27 lipca zainauguruje swoje rozgrywki I liga. Na razie nie wiadomo, kto będzie pierwszym przeciwnikiem płockiego zespołu. Wisła Płock w sezonie 2013/2014 powalczy o punkty ze spadkowiczami z ekstraklasy: Polonią Warszawa (mimo braku licencji klub ten widnieje na oficjalnej liście w PZPN) i GKS Bełchatów, z drużynami, które utrzymały się w I lidze (w kolejności zajętych miejsc): Termalicą Bruk-Bet Niecieczą, Flotą Świnoujście, Arką Gdynia, Dolcanem Ząbki, GKS Tychy, Miedzią Legnica, Olimpią Grudziądz, GKS-em Katowice, Kolejarzem Stróże, Bogdanką Łęczna, Stomilem Olsztyn, Sandecją Nowy Sącz oraz zespołami, które awansowały do I ligi: Puszczą Niepołomice, Energetykiem ROW Rybnik i Chojniczanką Chojnice.
Jeśli chodzi o prawo gry Wisły Płock w I lidze, to Komisja ds. Licencji Klubowych Polskiego Związku Piłki Nożnej wydała licencję upoważniającą ją do uczestnictwa w rozgrywkach I ligi w sezonie 2013/2014 z nadzorem finansowym związanym ze stratami bilansowymi Klubu.
Dodatkowo klub został ukarany ostrzeżeniem w związku z nieprzedstawieniem, według Komisji, struktury grupy kapitałowej spółki. Z tym zarzutem nie zgadza się prezes Wisły Jacek Kruszewski i będzie tę sprawę wyjaśniał. Jego zdaniem struktura klubu została jasno sprecyzowana w dokumentach licencyjnych.
Za tydzień przedstawimy nowe wieści z boiska piłkarskiego.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze