Reklama

Ostatni chimeryczny wieczór - Jederzeit znaczy w każdej chwili

23/04/2002 12:47
„Głos Bożenny Czowgan, mimo że delikatny i nieśmiały, przepełniony lękiem i zmęczeniem, ciągłymi porażkami w walce z otaczającym ją magicznym kręgiem świata realnego i nierealnego, jest ciągle słyszalny w środowisku płockiej bohemy, a to świadczy o wielkiej sile jej jakże osobistej poezji” – napisała w posłowiu do najnowszego na płockim rynku tomiku poezji pod tytułem „W każdej chwili” – Małgorzata Płoszewska. Tymi słowami najlepiej ujęła jego sens.Jego premiera odbyła się tuż przed świętami wielkanocnymi w kawiarni artystycznej „Chimera”. Zjawili się przyjaciele, kilka przypadkowych osób. Była też autorka z Bożenna Czowgan. Jej wiersze czytali Barbara Misiun i Krzysztof Świerad. Piosenkami przeplatała lirykę Jagoda Kowalska. W sumie miły nastrojowy wieczór, który jak się okazało, nie tylko we mnie pozostawił niedosyt. A wszystko przez to, że nie było tutaj miejsca na przesadę. To raczej nie w stylu naszej uzdolnionej, aczkolwiek skromnej płockiej poetki. Na szczęście jednak w każdej chwili mogę sięgnąć po jej tomik wierszy, którym zostałam obdarowana. Wyboru wierszy dokonała Małgorzata Płoszewska. Przełożyła też każdy na język niemiecki. W ten oto sposób mamy kolejną dwujęzyczną poezję potwierdzającą autentyczność artystycznego paktu płocko-darmstadzkiego. Czy to oznacza, że nasza poetka będzie promować swoją twórczość za zachodnią granicą naszego kraju? Małgorzata Płoszewska, osoba dzięki której mogłoby do tego dojść, nie wyklucza takiej możliwości. Swój udział w powstaniu tomiku miał też Jan Sulimierski. Gdyby nie jego upór i zaangażowanie, wiersze Bożenny Czowgan wciąż czekałyby w roboczych zeszytach na „lepsze czasy”. Jan Sulimierski opracował też tomik graficznie. A nielicznie dość smutne grafiki stworzył na tę okazję Krzysztof Świerad. Jednak takie są na tym świecie prawa, że w tomiku poezji najważniejsze są wiersze. Obok nich znajdują się także „Myśli 2000”. Są to bardzo prawdziwe myśli np. „Ile razy zajrzymy w głąb siebie, zawsze znajdziemy powód do wstydu”, albo „Chcemy być za wszelką cenę oryginalni. Tak bardzo, że przestaliśmy rozumieć rzeczy najprostsze”. W końcu przyszła pora na najlepsze. Prezentujemy jeden wybrany wiersz. Po resztę warto zajrzeć „W każdej chwili”... Blanka Stanuszkiewicz Fot. Jan Sulimierski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości