Reklama

ORLEN Wisła Płock pokonała Eurofarm Pelister 35:25. Teraz czas na PSG

Jeśli ktoś spodziewał się, że mecz będzie trudny, to miał rację. Bo przez pierwszy kwadrans rywale dotrzymywali kroku Orlen Wiśle. W 16. min na tablicy był wynik 7:8, ale widać było wyraźnie, że gospodarze dopiero się rozkręcali i jeszcze pokażą na co ich stać.

I pokazali, jak zamierzają zwyciężać i zdobywać punkty w Lidze Mistrzów w kolejnych spotkaniach . Zagrało wszystko, Mirko Alilovic w bramce, obrona i atak. Oczywiście zdarzały się błędy, ale kto ich nie popełnia. Mirko nie tylko bronił piłki z akcji, ale trzykrotnie zatrzymał rywali w rzutach karnych.

Taką drużynę chcemy oglądać w każdym spotkaniu.

A za tydzień, PSG w Orlen Arenie i wielkie emocje, bo ostatni mecz z mistrzem Francji w Paryżu wygrała Orlen Wisła.

Fot. Dariusz Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości