Zgodnie z oczekiwaniami, w poniedziałkowy wieczór Orlen Wisła zmierzyła się w 14. serii z Gwardią Opole i pokonała rywali 35:22. Nafciarze prowadzili przez większą część spotkania, kontrolowali przebieg meczu i teraz czekają na dwa ostatnie w tym roku pojedynki.
Od początku Orlen Wisła prowadziła, choć przez moment to goście mieli więcej rzuconych bramek na koncie. Drugi kwadrans płocczanie zaczęli od remisu, ale potem bramki rzucali Nafciarze i w 26. min na tablicy był wynik 12:8. Do końca pierwszej połowy jeszcze podwyższyli prowadzenie, a schodzili do szatni przy wyniku 14:11.
Po przerwie nadal dominowała Orlen Wisła, w 40. min prowadziła 21:17, a w 46. min już 26:18 i wiadomo było, że nie odda zwycięstwa, zaliczając kolejną wygraną.
Do końca roku, czyli do przerwy świątecznej, Orlen Wisła zagra jeszcze w Płocku: 13 grudnia o godz. 18.00 z Piotrkowianinem i 17 grudnia, także o godz. 18.00 z Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn.
Fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze