Ogłoszenie dotyczące sprzedaży firmy od początku marca bieżącego roku można znaleźć w „Parkiecie”. Informacje takie zamieszczone są także na sześciu bilboardach w Warszawie. Dlaczego i kto chce sprzedać firmę? Skąd taka decyzja?Sprawa dotyczy bezpośrednio dwóch firm, które funkcjonują na rynku pod bardzo zbieżnymi nazwami. Jedna z nich, to potentat paliwowy PKN ORLEN S.A. Druga natomiast to warszawska spółka „Orlen” Sp. z o.o. zajmująca się produkcją sprzętu elektronicznego, która pod taką nazwą znana jest na rynku polskim od 1992 roku. Problem pojawił się w 2001 roku, kiedy właściciel warszawskiej spółki otrzymał z PKN ORLEN pismo dotyczące zaprzestania używania znaku i nazwy będącego w logo koncernu. – Sytuacja była dla mnie zaskakująca, gdyż byliśmy pierwsi na rynku. Nie wiem dlaczego stało się tak, że używany przez nas znak graficzno – słowny przypisany został innej firmie. Potwierdzały to dowody przedstawiane przeze mnie i dokumentacja w Urzędzie Patentowym. PKN ORLEN S.A. na rynku funkcjonuje od 2000 roku, my od ośmiu lat wcześniej – powiedział Marek T. właściciel „Orlen” Sp. z o.o. w Warszawie
W tym czasie kilkakrotnie podejmowane były negocjacje i prowadzone rozmowy dotyczące odstąpienia od używania znaku. Marek T. w rozmowie z nami przyznaje, że oczekiwał na kompromis w sprawie. Był skłonny do porozumienia i sprzedaży praw do używania znaku. Chciał uregulowania sytuacji dotyczącej prawa do używania znaku.
- Obecnie z uwagi na ochronę interesów spółki oraz w celu uregulowania sprawy używania znaku, prowadzone są postępowania w sześciu punktach – powiedział Marek T. Jego zdaniem toczące się obecnie postępowanie przed komisją śledczą wywiera dodatkowo niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię „Orlen” Sp. z o. o., jej prezesa oraz stosunki z kontrahentami. Na taki obraz ma przede wszystkim wpływ skracanie nazwy do oznaczenia ORLEN. Zdaniem Marka T. w grę oprócz prawa do używania znaku wchodzi jeszcze sprawa związana z prawami autorskimi. - Moja firma funkcjonuje pod znakiem, którego jestem nie tylko użytkownikiem, ale i autorem. Ta kwestia jest jednak zupełnie pomijana. Ponieważ żadna z moich propozycji nie spotkała się z przyjęciem podjąłem decyzję o jej sprzedaży – powiedział Marek T.
Dawid Piekarz, rzecznik prasowy PKN ORLEN S.A. wyjaśnia, że nazwa ORLEN została zgłoszona do Urzędu Patentowego RP, 31 sierpnia 1999 roku, z dniem 7 listopada 2000 roku uzyskała decyzję o rejestracji. W marcu 2000 roku wniesiono podanie o międzynarodową rejestrację oznaczenia ORLEN. Postępowanie przed Biurem Międzynarodowym WIPO zakończyło się pomyślnie, numer międzynarodowej rejestracji został zgłoszony do UP RP 23 maja 2000 – znak słowno – graficzny ORLEN i z dniem 2 lipca 2002 roku uzyskał decyzję o udzieleniu prawa ochronnego. Podobnie uzyskano też ochronę tego znaku za granicą. We wrześniu ubiegłego roku Urząd Patentowy poinformował Koncern o złożeniu przez „Orlen” Sp. z o.o. wniosku o unieważnienie prawa ochronnego Koncernu na znak towarowy – słowny ORLEN. – Nasza odpowiedź dotycząca oddalenia żądania w tej sprawie została oparta na dwóch przesłankach: braku konkurencyjności między przedsiębiorstwami, co wyklucza możliwość pomyłki w sprawie ich tożsamości oraz treści prawa do firmy w rozumieniu przepisów kodeksu handlowego, a obecnie kodeksu cywilnego, z których wynika brak naruszenia dóbr osobistych - powiedział Dawid Piekarz.
W oparciu o dotychczasową praktykę Urzędu Patentowego RP i orzecznictwo sądowo – administracyjne, PKN ORLEN S.A. ocenia ryzyko unieważnienia prawa ochronnego jako czysto teoretyczne, zatem praktycznie nie wywołujące zagrożenia dla interesów koncernu.
W opinii Dawida Piekarza obydwie firmy mogą nadal równolegle funkcjonować. Jednym z najbardziej znanych przykładów równoległego funkcjonowania zbieżnych w nazwie firm są oznaczenia Henkel i Henkell. Pierwsze z nich używane jest przez niemieckie przedsiębiorstwo chemiczne do oznaczenia firmy i jej wyrobów. Drugie używane jest natomiast przez niemieckie przedsiębiorstwo winiarskie. Obie firmy istniały równolegle i zyskiwały na znaczeniu przez dziesięciolecia. Obecnie należą do wąskiej elity sławnych nazw handlowych. Podobne przykłady istnienia identycznych nazw firm istnieją także na polskim rynku.
rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze