Wszystko miało się rozstrzygnąć dopiero w najbliższą sobotę, w Warszawie, gdzie lepszy miał zdobyć tytuł Mistrza Polski. Tymczasem w minioną sobotę, w płockiej hali, kibice nie tylko obserwowali pojedynek z Kolporeterem, ale przede wszystkim nasłuchiwali wieści z Wrocławia. Od 20 min. spotkania gospodarze zaczęli wygrywać i pokonali pretendenta do tytułu Mistrza Polski. Oznaczało to, że ORLEN, jedną kolejkę przed końcem rozgrywek, zdobył upragniony złoty medal Mistrzostw Polski. Nietrudno sobie wyobrazić, co działo się w płockiej hali w 55 min., po tym, kiedy we Wrocławiu zakończył się mecz Śląska z Warszawianką. Gdyby to było możliwe, kibice w tym momencie wbiegliby na parkiet. Zrobili to jednak dopiero 5 minut później, a w końcówce spotkania śpiewali, bili brawo, robili falę, słowem bardzo się cieszyli, że po siedmiu latach oczekiwania tytuł Mistrza Polski znów jest w Płocku. A zaczęło się wszystko od prowadzenia ORLEN-u. W 7 min. płocczanie wygrywali 5:1, a w 13 min. 8:3. Przez cały czas gospodarze prowadzili 3-4 bramkami i ani razu przeciwnicy nie zbliżyli się na zbyt niebezpieczną odległość. Po przerwie, w 33 min. ORLEN prowadził 18:15, by w 36 min. dopuścić do wyniku 18:17. Jeszcze w 39 min. spotkania płocczanie wygrywali tylko 21:19, ale od tego momentu powiększali przewagę. Zespół Kolportera, który w tym sezonie nie zdobędzie medalu, absolutnie nie mógł znaleźć sposobu na dobrą grę w obronie i Artura Górala w bramce. Powrót tego zawodnika na parkiet po złamaniu nogi to ogromny wysiłek, ale ten piłkarz znany jest z zaciętości i charakteru. Bardzo szybko ORLEN zaczął prowadzić 5-6 bramkami i nie było problemu z wynikiem w czasie, kiedy kibice na trybunach już świętowali zwycięstwo w lidze. A kiedy tylko sędziowie zakończyli mecz, kibice wbiegli na parkiet, w kilka sekund rozebrali zawodników z koszulek, polał się szampan i zapanowała ogólna radość, która trwała do wczesnych godzin rannych. ORLEN: Marszałek, Góral – Dębski 4, Niedzielski 2, Kisiel 3, Drobik 5, Paluch 2, Jankowski, Mokrzki 1, Jurasik 8, Lijewski 6, Wiśniewski, Świerad, Opalski 1. Kolporter: Bernacki – Błochin 1, Zydroń 6, Wasiak 5, Litowski, Sieczka, tetelewski, Kliszczyk 5, Bielecki 1, Gowin 7, Janyst 1. Pozostałe wyniki Śląsk Wroclaw – Warszawianka 29:24, MMTS Kwidzyn – Zagłębie Lubin 23:27. Tabela po 31 kolejce 1. ORLEN 53 861-721 2. Warszawianka 50 839-657 3. Zagłębie 37 785-749 4. Śląsk 36 805-779 5. Kolporter 29 825-817 6. Kwidzyn 22 818-898. Jol. Fot. Kalina
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze