W Wiedniu odbyło się losowanie par 1/8 finału Ligi Mistrzów. IV drużyna grupy B Orlen Wisła Płock o awans do ośmiu najlepszych drużyn Europy walczyć będzie z mistrzem Węgier MKB Veszprem.
- To takie pośrednie rozwiązanie, większość stawiała na Hamburg lub Barcelonę. Zagramy z Veszprem i postaramy się stworzyć wspaniałe widowisko sportowe na najwyższym poziomie - powiedział tuż po losowaniu prezes SPR Wisła Płock Robert Raczkowski. - Wszystkie ekipy, które dotarły do tej fazy rozgrywek to europejska, a nawet światowa czołówka. Jestem przekonany, że będziemy walczyć do końca, choć łatwo nie będzie.
Zadowolony z losowania był Adam Wiśniewski, kapitan płockiej drużyny. - Veszprem, to topowy zespół, czułem, że na nich trafimy. Wiemy w jakim miejscu jesteśmy my, w jakim oni, ale to jest sport i wszystko się może zdarzyć. Najpierw zagramy w Płocku, pokażemy na co nas stać, a na wyjeździe może być różnie, nikt nie jest w stanie przewidzieć wyniku.
Adam przypomniał także, że obie drużyny spotkały się już w Lidze Mistrzów, w sezonie 2002/2003. Wisła przegrała wtedy dwa swoje pojedynki, w Płocku 25:30, na wyjeździe 24:38. Węgrzy wygrali grupę A, tracąc tylko punkt w wyjazdowym spotkaniu z Rhein Neckar Lowen i przegrywając w ostatniej kolejce z ZTR Zaporoże.
Pierwszy mecz 1/8 finału odbędzie w Płocku, między 19 a 23 marca, drugi zostanie rozegrany między 26 a 30 marca.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze