Reklama

Żołnierz generała Maczka

20/10/2004 15:05
Zbigniew Mieczkowski mieszka w Londynie. Pochodzi z Mazowsza. Przed wojną jego rodzice byli właścicielami majątku Dierżanowo. Zaprzyjaźniony z Książnicą Płocką, zakochany w dziejach polskiego oręża, przyjechał do Płocka, aby promować książkę poświęconą I dywizji pancernej gen. Maczka, której był oficerem. Jest to jak dotąd najobszerniejsza, zawierająca bogaty materiał faktograficzny i źródłowy publikacja, traktująca o losach polskiej dywizji pancernej od września 1939 roku aż do operacji normandzkiej i pobycie na terenie Niemiec, już po ich kapitulacji. Zawiera dokładny opis działań uzupełniony mapami. Dla czytelnika interesujące są wspomnienia uczestników walk i wiele ocalonych fotografii.
Podczas spotkania w Książnicy, autor przekonywał, że polski wrzesień „ 39 odmienił bieg historii, że nasz ówczesny opór równał się odsieczy wiedeńskiej. Europa tego nie doceniła, a działania polskiego wojska na wszystkich frontach II wojny światowej były pomniejszane przez prasę aliancką.
10 brygada kawalerii pancernej we wrześniu 1939 roku działała na południu Polski, na linii Myślenice- Rabka-Nowy Sącz i wchodziła w skład armii Kraków. Biła się z niemiecką II dywizją pancerną. Dotarła aż do Lwowa, odnosząc sukcesy. Była w stanie przeciąć drogę czołówkom sowieckim już 18 września, w dzień po napaści armii radzieckiej na Polskę, ale wydana wówczas „dyrektywa ogólna marszałka Śmigłego-Rydza iż walki z agresorem sowieckim wojsko polskie nie podejmie”, kazała podporządkować się decyzji wodza.
Zmotoryzowana brygada Maczka wycofała się i przekroczyła granicę węgierską. Losy żołnierzy były dramatyczne. Różnymi drogami starali się trafić do Francji, a po jej upadku pancerniacy Maczka dostali się na okrętach polskich do Wielkiej Brytanii. Autor znalazł się w Szkocji, gdzie poznał swoją przyszłą żonę.
Szczegółowo przedstawia Mieczkowski walki dywizji w „worku Falaise”, gdzie zamknięto pół miliona niemieckich żołnierzy, opisuje kolejne miasta wyzwalane przez dywizję Maczka. Herby tych miast zdobią okładkę książki.
Ostatni rozdział dziejów dywizji pancernej to pobyt razem z brygadą spadochronową w Niemczech. Tu zapadały trudne decyzje powrotu do Polski. Wróciło tylko siedem procent, wielu za swój wybór zapłaciło wysoką cenę. Tym którzy pozostawali na Zachodzie, gościnę ofiarowały Francja, Belgia i Holandia. Sam generał Maczek, który zdecydował się żyć w Anglii pracował najpierw jako barman u swojego sierżanta.
Zbigniew Mieczkowski wrócił do Anglii. Zaczynał jako komiwojażer, później założył przynoszącą zyski firmę. W wyniku małżeństwa wszedł do arystokracji angielskiej i jest skoligacony ze znaczącymi rodami w Wielkiej Brytanii i Włoszech. Po latach ukazała się jego pierwsza książka „Horyzonty wspomnień”, w której przedstawił dzieje swojej rodziny do wybuchu wojny.
Obszerny album zatytułowany „Żołnierze Generała Maczka” można kupić w księgarni Książnicy Płockiej przy ulicy Kościuszki 6. Dochód ze sprzedaży przeznaczony jest na cele fundacji, budującej pomnik gen. Maczka.
(lesz.)
fot. m

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości