Reklama

Okradziony PKN ORLEN S.A. - Polipropylen wyjeżdżał pod samochodem

17/04/2003 12:49
Właściciel firmy transportowej aresztowany na trzy miesiące i kierowca z dozorem policyjnym to wynik kontroli przeprowadzonej przez pracowników ORLEN Ochrony na jednej z bram wjazdowych do płockiego kombinatu.Pracownicy Biura Prasowego PKN ORLEN nie chcą zdradzać szczegółów, potwierdzają jednak informację, że koncern został okradziony. Z zakładu znikał polipropylen. 18 marca pracownicy ORLEN Ochrony zatrzymali kierowcę jednej z ciężarówek, która wzbudziła wątpliwości w czasie kontroli. Wiadomo, że ten samochód lub samochody z tej firmy były monitorowane od dłuższego czasu. Musieliśmy uzyskać dowody, że dochodzi do nieprawidłowości - powiedział Arkadiusz Ciesielski z Biura Prasowego koncernu. - Nie wiem, jaka była wysokość strat poniesionych przez spółkę z tego powodu. Takie informacje są sprawą wewnętrzną firmy. Wszystko wyjaśni śledztwo prowadzone przez prokuraturę. Informacji o całej sprawie nie udziela też ORLEN Ochrona, której pracownicy, jak wszystko na to wskazuje, wykryli całą sprawę. Ta spółka zasłania się, co jest zrozumiałe, tajemnicą handlową. Więcej informacji podaje płocka policja. Zabezpieczono dokumentacje oraz samochód. Kierowca pojazdu ma dozór policyjny, a właściciel firmy został aresztowany na trzy miesiące. Okazało się, że samochód miał zamontowany dodatkowy zbiornik pozwalający na wywiezienie każdorazowo około dwóch ton produktu. Sprawę wykryto podczas ważenia zestawu samochodowego - powiedział mł. insp. Jan Mańkowski, zastępca komendanta miejskiego policji w Płocku. Wiadomo, że kiedy samochód wjeżdżał na teren zakładu, miał dodatkowy zbiornik napełniony wodą. Podczas załadunku woda była wypuszczana a dodatkowy zbiornik napełniany był polipropylenem. W czasie powtórnego ważenia w chwili wyjazdu wszystko się zgadzało. Proceder mógł trwać, jak wskazują na to dokumenty, od 2001 roku. Firma mogła ponieść potężne straty - dodał komendant Mańkowski. Prawdopodobnie przy jednym kursie z koncernu wywożono polipropylen wartości ponad ośmiu tysięcy złotych. Wstępnie całkowite straty szacuje się na blisko dwa miliony złotych, co musi jednak potwierdzić śledztwo. Warto dodać, że rok temu przed Sądem Rejonowym toczył się proces w sprawie kradzieży paliwa, którą ujawnili płoccy policjanci w czasie brawurowej akcji latem 2001 roku, kiedy to w pościgu zatrzymano autocysternę ze skradzionym paliwem. (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości