Złota i srebrna biżuteria, zegarki, aparat fotograficzny oraz gotówka warte łącznie 22 tys. zł – to łupy złodziei, którzy włamali się do domu jednorodzinnego w gminie Słupno. Do kradzieży doszło, 16 marca. Swój złodziejski plan zrealizowało dwóch mężczyzn - 49-latek i jego młodszy o 20 lat wspólnik. Z jednej strony to był przemyślany skok.
- Podejrzani po obserwacji posesji i pewności, że nie zostaną zauważeni przez niechcianych świadków, wybili szybę w oknie tarasowym i weszli do wnętrza domu – mówi Marta Lewandowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej w Płocku.
Z drugiej strony zdecydowanie zabrakło tutaj pierwiastka przestępstwa doskonałego. - Jeszcze przed włamaniem, aby najprawdopodobniej zataić ślady swojej obecności na miejscu przestępstwa, 29 –latek zerwał z nogi opaskę z nadajnikiem GPS, którą miał założoną z uwagi na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego ( karany za jazdę pod wpływem alkoholu) – mów policjantka.
Kryminalni z Komisariatu Policji w Płocku szybko namierzyli podejrzanych o kradzież z włamaniem. W piątek, 26 marca złodzieje zostali zatrzymani.
- Okazało się, że mieli oni już konflikt z prawem, a straszy z nich, w minionym roku opuścił zakład karny. Był karany za przestępstwa przeciwko mieniu – dowiadujemy siew KMP w Płocku.
Podejrzani przyznali się do przestępstwa. Prokurator podjął decyzję o zastosowaniu wobec zatrzymanych środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego. Podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
BeeS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze